W piątkowy wieczór kolejną bramkę w barwach Olimpique Marsylia zdobył Arkadiusz Milik. Polski snajper w ostatnich tygodniach jest w dobrej dyspozycji.
Arkadiusz Milik ma ostatnio powody do radości (fot. Piotr Kucza)
Milik do Francji trafił zimą i wraz z upływem czasu jego forma idzie w górę. Polski snajper stał się ważną postacią Olimpique Marsylia, a drużyna pod wodzą Jorge Samapoli’ego zaczęła spisywać się bardzo dobrze.
Milik dobrą formę potwierdził w piątkowy wieczór. Jego drużyna wygrała na wyjeździe z Reims 3:1, a Polak strzelił gola na 2:1 w doliczonym czasie pierwszej połowy.
Dla Milika było to piątek trafienie na francuskich boiskach w jedenastym występie. 27-latek cztery bramki zdobył w rozgrywkach Ligue 1, a jednego gola dorzucił w Pucharze Francji.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.