W piątek wieczorem Włosi zagrają u siebie z Azerbejdżanem. Przed lekceważeniem rywala ostrzega selekcjoner Azzurrich, Antonie Conte.
Antonio Conte chciał powołać Pirlo nawet wtedy, gdy pomocnik był kontuzjowany
Były trener Juventusu nie ma zamiaru odpuszczać meczu i zamierza wystawić na boisko najsilniejszą jedenastkę. Do składu po kontuzji wraca Andrea Pirlo, który dla szkoleniowca jest fundamentalnym zawodnikiem. – Od momentu, gdy zostałem selekcjonerem, moje myśli krążyły wokół Pirlo, bo – mówiąc szczerze – może być dla nas bardzo ważny – mówi Conte. – Nawet we wrześniu, gdy był kontuzjowany, chciałem go powołać, bo wiem, jak ważny może być jego głos w szatni – dodaje Włoch.
Trener nie uważa również, że Azerbejdżan to słaba drużyna. O tym, że trzeba doceniać każdy zespół, świadczy według niego kilka przykładów. – Widzieliśmy w ostatnich eliminacjach jak Niemcy męczyli się ze Szkocją, jak Portugalia przegrała z Albanią. Nic nie jest teraz łatwiejsze, będziemy się mierzyć ze zmotywowanymi drużynami – ocenia.
Jeżeli chodzi o wyjściową jedenastkę, to Conte ma już swoich pewniaków. – Kto zagra? Na pewno Buffon i Pirlo – rzuca z przekonaniem. – Żeby wygrać, potrzebujemy nieco błogiej niewiedzy. O tym mówił ostatnio Immobile – to niewiedza, która pomaga ci się nigdy nie poddawać – podsumowuje 45-latek.
Początek meczu Włochy – Azerbejdżan w piątek o 20:45.
Trener Chicago Fire schlebia Lewandowskiemu! „Przekonają się na własne oczy”
Robert Lewandowski oficjalnie został zaprezentowany nowym napastnikiem Chicago Fire. Sprawdź, jak o kapitanie reprezentacji Polski wypowiedział się jego nowy szkoleniowiec.
Zbigniew Boniek w… reprezentacji Włoch? Jest brany pod uwagę
Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej może zostać zatrudniony w federacji kraju, w którym mieszka na co dzień. Sprawdź, o jakie stanowisko chodzi!