Co z przyszłością Pietuszewskiego w Jagiellonii? Masłowski stawia sprawę jasno!
Oskar Pietuszewski jest zdecydowanie jedną z największych wschodzących gwiazd w Ekstraklasie. Skrzydłowy Jagiellonii ostatnio był łączony nawet z seniorską reprezentacją Polski.
Ostatnio 17-latek zadebiutował w kadrze do lat 21. Pokazał w niej bardzo dobrą dyspozycję, którą podtrzymał także podczas ostatnich potyczek na boiskach Ekstraklasy.
Warto dodać, że portal transfermarkt.de wycenił Polaka na 7 milionów euro. Tym samym jest jednym z najdroższych graczy swojego rocznika w całej Europie.
Dyrektor sportowy Dumy Podlasia, Łukasz Masłowski przyznał, że jego klub czuje dużą odpowiedzialność w sprawie dalszego rozwoju nastoletniej perełki. Nie chcą koncentrować się tylko na potencjalnie wielkich pieniądzach, które mogłaby im przynieść sprzedaż Pietuszewskiego do innego klubu.
– Bardzo ważne jest to, żeby środowisko wokół niego było bardzo spójne i ukierunkowane przede wszystkim na rozwój, a nie na ten szum medialny, co się wokół niego dzieje. Bo na tak młodego chłopaka różne spekulacje medialne i takie informacje jak to, że został najwyżej wycenionym zawodnikiem w Ekstraklasie, działają na wyobraźnię, a nie zawsze mogą mu pomóc.
Wierzę w to, bo znam środowisko Oskara, znam też Mariusza Piekarskiego, który go reprezentuje, że jednak tutaj będzie naprawdę spokojne i racjonalne podejście do sytuacji. Jeśli chodzi o nas, o klub, to bardziej czuję jeszcze większą odpowiedzialność za to, żeby tego chłopaka odpowiednio rozwinąć niż to, że się podpalimy i podekscytujemy jego wartością rynkową – powiedział Masłowski w rozmowie z TVP Sport.
Źródło: TVP Sport
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
dan
2 października, 2025 12:12
Sprzedadzą pewnie za 1-2mln euro jak to w jagielloni oddają za ułamek wartości zawodnika jak frajerzy.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.
Sprzedadzą pewnie za 1-2mln euro jak to w jagielloni oddają za ułamek wartości zawodnika jak frajerzy.