Choć pierwsza połowa meczu Chelsea Londyn – Tottenham zakończyła się bezbramkowym remisem, po 90. minutach gry na tablicy wyników widniał rezultat 4:0 dla gospodarzy. Dwa gole zdobył dla The Blues rezerwowy Demba Ba.
Złe wieści dla fanów Chelsea docierać zaczęły jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Kontuzji na rozgrzewce doznał Fernando Torres, którego zastąpić musiał Samuel Eto’o. Kameruńczyk ze swojego zadania wywiązał się znakomicie – zdobył gola otwierającego wynik. Napastnik był w sobotę bardzo aktywny, już w pierwszej części gry dwukrotnie mógł wpisać się na listę strzelców (raz przeszkodził mu między innymi sędzia, bo podniósł chorągiewkę sygnalizując pozycję spaloną w niejednoznacznej sytuacji).
Druga część gry, a ściślej mówiąc okres od 56.minuty, gdy Eto’o wykorzystał błąd defensywy gości, to prawdziwy popis gospodarzy. Niebiescy przejęli kontrolę nad meczem, wychodziło im dosłownie wszystko. Gole zdobyli Eden Hazard oraz dwa Demba Ba.
Dzięki sobotniemu zwycięstwu Chelsea utrzymała pozycję lidera rozgrywek.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.