Edinson Cavani nie zdecydował się przedłużyć wygasłej końcem czerwca umowy z Paris Saint-Germain i wciąż pozostaje bez zatrudnienia. Piłkarskimi usługami Urugwajczyka jest mocno zainteresowana Benfica Lizbona.
Cavani trafi do Benfiki Lizbona? (fot. Reuters)
Edinson Cavani wciąż pozostaje bezrobotny. Tak, bezrobotny, to nie jest żaden błąd. Jeden z najlepszym napastników świata nie przedłużył wygasłego końcem czerwca kontraktu z Paris Saint-Germain i od początku lipca wciąż rozgląda się na nowym pracodawcą.
O pozyskanie w swoje szeregi Cavaniego mocno zabiega Benfica Lizbona. Aktualni wicemistrzowie Portugalii bardzo intensywnie pracują nad transferem reprezentanta Urugwaju. Ale jest jedno „ale”. Klub i zawodnik mimo długich negocjacji nie osiągnęli porozumienia w kluczowej sprawie – zarobków.
„Z punktu widzenia finansowego trudno jest pozyskać Cavaniego do naszego zespołu. Jednocześnie mam świadomość, że prezydent klubu (Luis Felipe Vieira) robi wszystko co w jego mocy, aby ostatecznie transfer doszedł do skutku” – powiedział Jorge Jesus – trener Benfiki.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.