Yohan Cabaye został zawieszony przez Newcastle United na trzy spotkania. Tak sroga kara jest efektem zachowania zawodnika, który odmówił gry w pierwszym meczu obecnego sezonu z Manchesterem City.
Francuz pod koniec letniego okna transferowego miał okazję przejścia do londyńskiego Arsenalu, jednak Sroki odrzuciło ofertę w jego sprawie i musiał on zostać w Newcastle. Cabaye zrozumiał swój błąd i przeprosił po fakcie wszystkich rozczarowanych jego zachowaniem, jednak klub uznał, że dla przykładu piłkarz musi zostać ukarany.
– Podjęliśmy wobec Yohana pewne kroki dyscyplinarne. Rozmawiałem z nim i mogę powiedzieć, że zaakceptował karę – powiedział menedżer Newcastle United, Alan Pardew. – Po powrocie na boisko na pewno będzie miał możliwość odzyskania zaufania fanów.