Rozgrywający Newcastle United, Yohan Cabaye przeprosił kibiców swojego zespołu. Skrucha Francuza jest związana z jego zachowaniem podczas ostatnich dni okna transferowego.
Przypomnijmy, że Cabaye po tym jak zgłosił się po niego Arsenal, postawił Newcastle pod ścianą i chciał zmienić barwy klubowe. Oferta The Gunners była jednak zbyt niska i właściciel Srok, Mike Ashley ją odrzucił. Drzwi okna transferowego zatrzasnęły się z hukiem już przed kilkunastoma dniami co oznacza, że Cabaye będzie musiał występować na St. James’ Park przynajmniej do zimy.
– Wiem, że są jeszcze kibice, którzy są na mnie wściekli i dlatego chciałem ich przeprosić – powiedział Cabaye podczas wywiadu dla oficjalnej strony internetowej klubu. – Rozumiem ich, ale chce wrócić do tego co było i obiecuje, że w każdym meczu będą dawał z siebie wszystko, tak jakbym dopiero zaczynał swoją przygodę z Newcastle.