Grający i będący w formie Jakub Błaszczykowski będzie potrzebny reprezentacji Polski. O regularne występy będzie mu bardzo trudno w Borussii Dortmund, dlatego coraz więcej wskazuje na to, że piłkarz zmieni barwy klubowe.
W ostatnich dniach niemieckie media informowały o tym, że Błaszczykowski został zaproponowany Interowi Mediolan. Włosi nie skorzystali jednak z oferty, jednak to wcale nie oznacza, że Polak pozostanie w Dortmundzie.
Jak dowiedział się „Przegląd Sportowy”, chrapkę na skorzystanie z usług pomocnika ma FC Schalke 04. Nie byłoby w tym nie nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że Schalke to największy rywal Borussii Dortmund. To z kolei oznacza, że ewentualny transfer byłby dla Błaszczykowskiego dość niezręczny i kłopotliwy.
Kontrakt byłego kapitana polskiej kadry obowiązuje do końca czerwca 2018 roku, jednak w obliczu tak poważnej konkurencji, jest on pierwszym piłkarzem, który został skreślony. Na niekorzyść Błaszczykowskiego świadczą również jego problemy zdrowotne, które uniemożliwiają mu powrót do optymalnej formy.
W minionym sezonie Kuba wystąpił w zaledwie trzynastu spotkaniach Bundesligi. Na początku przygotowań do nowej kampanii, 29-latek doznał kolejnej kontuzji i nie poleciał wraz z kolegami na touree po Azji.
Duża kontrowersja w meczu Polek! Biało-Czerwonym niesłusznie anulowano bramkę? [WIDEO]
Reprezentacja Polski kobiet przegrała 0:2 z kadrą Francji w eliminacjach do mistrzostw świata. Biało-Czerwone trafiły do siatki Trójkolorowych, ale gol nie został uznany.