Był niewypałem FC Barcelony. Teraz jest warty fortunę!
Francisco Trincao miał być gwiazdą w Barcelonie, ale Portugalczyk kompletnie nie wypalił w Katalonii. Swoją jakość odbudował w Sportingu i dzięki nowej umowie jest wart fortunę.
W 2020 roku wówczas 20-letni Francisco Trincao przeszedł z Bragi do FC Barcelony. Wiązano z nim potężne nadzieje, jednak weryfikacja przyszła błyskawicznie. Napastnik kompletnie nie potrafił odnaleźć się w zespole giganta, po roku został wypożyczony do Wolverhampton a później sprzedany za mniej niż połowę ceny dla Sportingu. W Barcelonie zagrał 42 mecze.
W barwach Sporitngu Lizbona gra od 2022 roku i tam odnalazł swoje miejsce w piłkarskim świecie. Tylko w tym sezonie Trincao błyszczy formą, na 11 występów zdobył 5 goli – z czego dwa w Lidze Mistrzów. Ponadto dołożył trzy asysty.
Znakomita forma i wkład w grę zespołu ma zostać doceniony przez Sporting, który chce zaoferować mu nowy kontrakt. Obecny kończy się w 2027 roku, nowy zaś obowiązywać ma do 2030 roku. Ponadto na jego mocy Trincao będzie jednym z najlepiej opłacanych zawodników w portugalskiej lidze.
Kluczowa jest także klauzula wykupu zawodnika, która ma wynieść aż 100 milionów euro – tak przekazuje madrycki AS. Trincao ma być również etatowym kapitanem zespołu.
Neymar znów przyciąga uwagę piłkarskiego świata. Brazylijczyk wrócił po kontuzji, zdobył dwa gole w barwach Santosu i według medialnych doniesień może znaleźć się w kadrze Brazylii na nadchodzące Mistrzostwa Świata.
Oto następca Neuera. Nagelsmann wskazał pierwszego bramkarza Niemców na MŚ
Po tym, jak Manuel Neuer zdecydował się zakończyć reprezentacyjną karierę, rozpoczął się casting na golkipera numer jeden w kadrze naszych zachodnich sąsiadów. Wiadomo już, na kogo padł wybór.