W meczu z GKS Bełchatów na boisku w barwach Wisły Kraków w 46. minucie pojawił się Gordan Bunoza. Zastąpił on kontuzjowanego Osmana Chaveza.
– Trener dał mi szansę na grę, bo Osman doznał kontuzji. Zrobiłem wszystko, co w mojej mocy. Starałem się zagrać jak mogłem najlepiej, pewnie i dokładnie. Mam nadzieję, że zagram również w następnym meczu. Jeśli trener dokona takiego wyboru, to jestem gotowy – zaznaczył Bunoza.
Defensor Wisły lubi czasami włączyć się do akcji ofensywnej swojego zespołu. – Taki jest mój styl gry. W moim poprzednim klubie też tak grałem. Kiedy widzę szansę i mam piłkę, idę do przodu. Oczywiście, kiedy widzą to środkowi pomocnicy, jak Czarek czy Sobol, muszą wrócić za mnie do obrony. Lubię tak grać. Nie strzeliłem jeszcze bramki, ale zaliczyłem w ten sposób asystę, w meczu z Hajdukiem Split – zakończył Bunoza.
Prezes klubu z Ekstraklasy może zostać odwołany! Wkrótce zapadnie decyzja [INFO PN]
Wiele wskazuje na to, że zmiany w KGHM pociągną za sobą roszady na kluczowych stanowiskach w Zagłębiu Lubin. Według informacji „PN” pewny swojej przyszłości nie może być prezes „Miedziowych”, Paweł Jeż.