W ostatnim meczu 12. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Ruch Chorzów zmierzy się na własnym boisku z Polonią Warszawa. Spotkanie to będzie szczególne dla Tomasza Brzyskiego, byłego piłkarza „Niebieskich”, występującego obecnie w ekipie ze stolicy.
Brzyski nie ukrywał, że bardzo ceni sobie czas spędzony w Chorzowie, jednak to nie oznacza, że będzie miał na boisku jakiekolwiek sentymenty w stosunku do swoich byłych kolegów. – Spędziłem w Chorzowie miłe chwile, ale teraz jestem zawodnikiem Polonii i zrobię wszystko, by moja obecna drużyna wygrała i zdobyła trzy punkty – powiedział.
– Chciałbym nie tylko wygrać na Cichej, ale również zdobyć gola. Poprzednim razem mi się to udało, więc dlaczego nie teraz? – kontynuował Brzyski.
– Okres gry w Ruchu wspominam tym chętniej, że jako piłkarz tej drużyny trafiłem do reprezentacji Polski, ale okazji, żeby zadomowić się w niej na dłużej niestety nie wykorzystałem. Teraz jedziemy jedna do Chorzowa po trzy punkty, innej opcji nie bierzemy pod uwagę – zakończył obrońca „Czarnych Koszul”.
Oprócz Brzyskiego swoją chorzowską przeszłość ma także Maciej Sadlok.
Żałoba narodowa w Polsce. Co z niedzielnymi meczami?
W związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie w dniach 8–9 listopada obowiązywać będzie żałoba narodowa. Ekstraklasa wydała oficjalny komunikat w sprawie niedzielnych meczów.
Okazałym zwycięstwem Widzewa zakończyło się spotkanie rozgrywane w ramach 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!
Sobota pod znakiem przełamań. Oto aktualna tabela Ekstraklasy
Radomiak wygrał z Koroną, Górnik z Wieczystą, Widzew z Pogonią, a Śląsk bezbramkowo zremisował z Piastem. Sprawdź, jak wyniki tych meczów wpłynęły na układ ekstraklasowej tabeli!