Reprezentacja
Polski przygotowuje się w Warszawie do kolejnych spotkań eliminacji
mistrzostw Europy 2020. W czerwcu zespół selekcjonera Jerzego
Brzęczka rozegra mecze z Macedonią Północną oraz Izraelem.
–
Sześć punktów na starcie daje komfort psychiczny, ale nikomu nie
zapewnia awansu. Każde spotkanie wymaga od nas pełnej koncentracji
i mobilizacji. Nasi grupowi rywale może nie należą do światowej
czołówki, ale to są bardzo solidne i wyrównane drużyny. Jeśli
ktoś uważa, że w Macedonii będziemy w stanie wygrać wyłącznie
dzięki umiejętnościom piłkarskim, jest w błędzie. Do tego
trzeba dołożyć przygotowanie mentalne oraz grać z zaangażowaniem
na najwyższym poziomie – powiedział Brzęczek podczas
poniedziałkowej konferencji prasowej. – To nie czas na eksperymenty,
skupiamy się na dopracowaniu schematów. Jeszcze nie weszliśmy na
nasz optymalny poziom, ale to dobrze świadczy o drużynie, bo stać
nas na więcej – dodał.
Wyjazdowy
mecz z Macedonią Północną odbędzie się w najbliższy piątek, 7
czerwca. Trzy dni później na stadionie PGE Narodowym w Warszawie
reprezentacja Polski podejmie Izrael.
Po
dwóch kolejkach eliminacji Polacy są liderami tabeli grupy G.
Drugie miejsce zajmuje Izrael, a tuż za nim plasuje się Macedonia
Północna.
Dyrektor techniczny reprezentacji Polski zabrał głos na temat Simmsa. „Jesteśmy otwarci”
Nie zamyka się temat potencjalnych występów Ellisa Simmsa w reprezentacji Polski. Sprawę skomentował Adrian Mierzejewski, dyrektor techniczny reprezentacji Polski.
Polacy w czołówkach klasyfikacji strzelców lig europejskich. Zostaną powołani do reprezentacji?
Początek sezonu jest niezwykle udany dla dwóch polskich piłkarzy, którzy regularnie wpisują się na listę strzelców w europejskich rozgrywkach. Czy otrzymają powołanie do reprezentacji na najbliższe zgrupowanie, przekonamy się już w piątkowy poranek.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.