Brazylijczycy zostali zwycięzcami turnieju piłkarskiego podczas Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro. Gospodarze turnieju w spotkaniu o złoto pokonali Niemców, a do wyłonienie triumfatora imprezy potrzebny był konkurs rzutów karnych.
Brazylijscy kibice mieli w końcu powody do radości (foto: G.Wajda)
W regulaminowym czasie gry, kibice zgromadzeni na trybunach słynnej Maracany obejrzeli dwa gole. Wynik spotkania w 27. minucie otworzył Neymar, jednak Niemcy nie złożyli broni i w drugiej połowie zdołali odpowiedzieć dzięki trafieniu Maxa Meyera.
Wynik remisowy utrzymał się już do końca i dlatego sędzia musiał zarządzić dogrywkę. Ta nie przyniosła jednak rozstrzygnięcia i dlatego o wszystkim zadecydowały rzuty karne. W tych wszystko przebiegała bardzo sprawnie i żaden z piłkarzy nie chciał spudłować, aż do ostatniej kolejki, kiedy to pomylił się Nils Petersen. Ostatnią „jedenastkę” wykorzystał za to wspomniany już Neymar, po którego celnym uderzeniu na Maracanie zapanowała prawdziwa euforia.
Dla Brazylijczyków, wywalczone w Rio złoto było pierwszym w historii występów na piłkarskich turniejach olimpijskich.
Brazylia – Niemcy 1:1 (1:0) karne 5:4 1:0 – Neymar (27′) 1:1 – Meyer (59′)
Brazylia: Weverton – Zeca, Marquinhos, Rodrigo Caio, Douglas Santos – Renato Augusto, Gabriel Barbosa (70. Felipe Anderson), Walace, Gabriel Jesus (95. Rafinha) – Luan, Neymar.
Niemcy: Timo Horn – Jeremy Toljan, Matthias Ginter, Niklas Suele, Lukas Klostermann – Julian Brandt, Lars Bender (67. Grischa Proemel), Max Meyer, Sven Bender, Serge Gnabry – Davie Selke (76. Nils Petersen).
Wiadomo, kiedy Pietuszewski wróci do gry po kontuzji!
Francesco Farioli odniósł się do sytuacji zdrowotnej Oskara Pietuszewskiego. Szkoleniowiec FC Porto przekazał na konferencji prasowej, że uraz młodego Polaka nie jest poważny i jego przerwa nie powinna potrwać długo.