Górnik Zabrze przystępował do pucharowego starcia jako wicelider Ekstraklasy. Dobrze w tym sezonie spisują się również podopieczni Daniela Myśliwca. Spotkanie miało dodatkowy smaczek, ponieważ były to derby Śląska na poziomie Pucharu Polski.
W spotkanie lepiej weszli gospodarze, którzy starali się zamykać Zabrzan na własnej połowie. Czarować w szesnastce gości próbował Ivan Lima. Z kolei Oskar Leśniak był bliski zdobycia gola z dystansu, ale nieznacznie się pomylił. Podopieczni Michala Gasparika mieli doskonałą okazję po rzucie rożnym z 19. minuty. Jednak Jarosław Kubicki oddał strzał obok bramki. Górnicy przejęli inicjatywę w drugim kwadransie. Dobrą okazję w 34. minucie zmarnował Kacper Urbański, który dostał świetne podanie i był niepilnowany w szesnastce Piasta.
To on został bohaterem Rakowa. Kapitalny występ Tarika Karicia
Tarik Karić długo czekał na swoją szansę w pierwszym zespole Rakowa Częstochowa, a gdy już ją dostał, wykorzystał ją w najlepszy możliwy sposób. 21-letni bramkarz wszedł na boisko dopiero przed rozpoczęciem dogrywki w meczu z Motorem Lublin, a kilkadziesiąt minut później został bohaterem awansu do 1/8 finału Pucharu Polski.
Raków gra dalej! Bramkarz gości bohaterem w rzutach karnych
Raków Częstochowa awansował do kolejnej rundy Pucharu Polski. Podopieczni Dawida Szwargi rzutem na taśmę doprowadzili do dogrywki. Później bohaterem ,,Medalików'' został wprowadzony na konkurs jedenastek Tarik Karic, a goście wygrali 3:1 w rzutach karnych.