Francja przegrała 1:3 z
Brazylią w meczu towarzyskim rozegranym w Paryżu. Dla Trójkolorowych to
pierwsza porażka od ćwierćfinału ubiegłorocznego mundialu.
Neymar strzelił jedną z bramek na Stade de France
Potyczka na podparyskim Stade
de France zapowiadała się jako hit czwartkowych spotkań towarzyskich.
Naprzeciwko siebie stanęły dwie wielkie reprezentacje. Z jednej strony
gospodarze, którzy od przegranej 0:1 z Niemcami w 1/4 finału mundialu w 2014
roku nie znaleźli pogromców. Po drugiej stronie barykady Canarinhos – jak dotychczas
pod wodzą selekcjonera Dungi wygrywający mecz za meczem.
Początek spotkania
zdecydowanie należał do Francuzów. Już w pierwszych minutach Trójkolorowi byli
bliscy objęcia prowadzenia, ale strzał głową Karima Benzemy świetnie obronił
Jefferson. Brazylijski bramkarz musiał jednak w końcu wyciągnąć piłkę z bramki:
w 21. minucie z rzutu rożnego precyzyjnie dośrodkował Mathieu Valbuena, a
świetnym uderzeniem głową popisał się Raphael Varane.
Goście z Ameryki
Południowej zdołali wyrównać jeszcze przed przerwą. W 40. minucie gry Roberto
Firmino sprytnie podał do wbiegającego w pole karne Oscara, a pomocnik Chelsea
Londyn nie zmarnował doskonałej sytuacji.
Brazylia objęła
prowadzenie w 57. minucie spotkania. Willian kapitalnie podał do Neymara, a
kapitan Canarinhos atomowym strzałem w tzw. krótki róg bramki nie dał szans
Steve’owi Mandandzie na skuteczną interwencję.
Od trafienia Neymara
minęło zaledwie 12 minut, a podopieczni Dungi zadali rywalom trzeci, decydujący
cios. Drugą asystę zanotował Willian, który dośrodkował z rzutu rożnego w pole
karne, a tam najwyżej wyskoczył Luiz Gustavo i efektowną główką posłał piłkę do
siatki.
W ten sposób reprezentacja
Francji po raz pierwszy w historii przegrała na własnym boisku z kadrą
Brazylii. Z kolei Canarinhos wygrali siódmy kolejny mecz pod wodzą selekcjonera
Dungi.
Stało się! Jakub Kamiński zmienia barwy klubowe! Transfer sfinalizowany
O Jakubie Kamińskim i możliwym transferze głośno było w ostatnich dniach. Pojawiało się kilka kierunków, jednak teraz wszystko zostało już sifnalizowane. Reprezentant Polski zmienia otoczenie!
Trener Chicago Fire schlebia Lewandowskiemu! „Przekonają się na własne oczy”
Robert Lewandowski oficjalnie został zaprezentowany nowym napastnikiem Chicago Fire. Sprawdź, jak o kapitanie reprezentacji Polski wypowiedział się jego nowy szkoleniowiec.