Fatalnie zakończyła się podróż na ligowy mecz piłkarzy Śląska do Bełchatowa. Porażka 0:3 nie świadczy jednak o nagłej zapaści wicemistrzów Polski. Kibice chcą wierzyć, że był to wypadek przy pracy. Taka wpadka nie może się przydarzyć w spotkaniu 1/8 finału Pucharu Polski z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
W ciągu najbliższych kilku dni Śląska zagra z Podbeskidziem dwukrotnie – najpierw we wtorek w PP, a później w sobotę w lidze. W pierwszym spotkaniu szansę na występ może dostać Rafał Gikiewicz. – Mam nadzieję, że trener mi zaufa. Wytrwale pracuję na treningach i cieszę się, że jadę do Bielska. Jeśli wystąpię w tym meczu, dołożę wszelkich starań, żebyśmy awansowali – powiedział bramkarz Śląska, który zadebiutował w drużynie meczem wcześniejszej rundy PP z Okocimskim Brzesko.
Ekipa z Podbeskidzia w spotkaniach PP prezentuje się bardzo korzystnie. – To trudny teren. Na pewno rywale są podbudowani ostatnim zwycięstwem w lidze. My jesteśmy w nieco gorszych nastrojach, ale będziemy skoncentrowani – zapewnia Gikiewicz.
Konrad Wojciechowski, Piłka Nożna źr. Śląsk Wrocław
Boniek o Siemieńcu: Jego temperament czasami udziela się drużynie
Adrian Siemieniec uchodzi za spokojnego, zrównoważonego szkoleniowca, który zazwyczaj spokojnie i analitycznie obserwuje przebieg boiskowych wydarzeń, niezależnie od tego, co dzieje się na murawie. Zbigniew Boniek zauważył u niego jednak pod tym względem lekką zmianę.
SKRÓT MECZU: Wieczysta Kraków 1:2 Raków Częstochowa
Raków Częstochowa zanotował długo wyczekiwane, pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując na wyjeździe 2:1 Wieczystą Kraków. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.