Fatalnie zakończyła się podróż na ligowy mecz piłkarzy Śląska do Bełchatowa. Porażka 0:3 nie świadczy jednak o nagłej zapaści wicemistrzów Polski. Kibice chcą wierzyć, że był to wypadek przy pracy. Taka wpadka nie może się przydarzyć w spotkaniu 1/8 finału Pucharu Polski z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
W ciągu najbliższych kilku dni Śląska zagra z Podbeskidziem dwukrotnie – najpierw we wtorek w PP, a później w sobotę w lidze. W pierwszym spotkaniu szansę na występ może dostać Rafał Gikiewicz. – Mam nadzieję, że trener mi zaufa. Wytrwale pracuję na treningach i cieszę się, że jadę do Bielska. Jeśli wystąpię w tym meczu, dołożę wszelkich starań, żebyśmy awansowali – powiedział bramkarz Śląska, który zadebiutował w drużynie meczem wcześniejszej rundy PP z Okocimskim Brzesko.
Ekipa z Podbeskidzia w spotkaniach PP prezentuje się bardzo korzystnie. – To trudny teren. Na pewno rywale są podbudowani ostatnim zwycięstwem w lidze. My jesteśmy w nieco gorszych nastrojach, ale będziemy skoncentrowani – zapewnia Gikiewicz.
Konrad Wojciechowski, Piłka Nożna źr. Śląsk Wrocław
Mateusz Żyro komentuje porażkę z Legią. „Niewiarygodne”
Obrońca łódzkiego Widzewa w mocnych słowach skomentował porażkę swojego zespołu w ostatniej akcji meczu. W 96. minucie wygraną gospodarzom dał Rafał Adamski.
Adamski bohaterem! Legia wygrywa z Widzewem w ostatniej akcji [WIDEO]
W drugim spotkaniu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała 1:0 z Widzewem po golu w ostatniej akcji spotkania. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym bramkę na wagę trzech punktów zdobył Rafał Adamski.