Fabian Giefer przyznał, że nie pamięta nic z ostatniego miesiąca. Golkiper po zderzeniu z piłkarzem Mainz doznał wstrząsu mózgu.
W 84. minucie meczu z Mainz Giefer zderzył się z Erikiem Maximem Choupo-Motingiem. Bramkarz dokończył spotkanie, ale po jego zakończeniu został przewieziony do szpitala, gdzie spędził noc na obserwacji. Badania lekarskie wykazały, że doznał wstrząsu mózgu.
– Nie mogłem sobie przypomnieć, jak graliśmy. Nie pamiętam także naszych przygotowań do meczu, hotelu w Moguncji, a nawet naszego obozu treningowego w Zillertal. Nie pamiętam nic z ostatniego miesiąca i to mnie przeraża – mówił zawodnik „Aptekarzy”.
– Nie wiem, czy w ostatnim meczu popełniłem błąd, czy nie, naprawdę, trudno mi o tym mówić – dodał.
Na razie nie wiadomo, czy Giefer będzie mógł zagrać w najbliższym spotkaniu z Werderem Brema.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.