W ekipie mistrza Niemiec od pierwszych minut pojawiło się trzech Polaków. Tradycyjnie w pierwszym składzie wybiegli Robert Lewandowski oraz Łukasz Piszczek. Tym razem szansę od początku otrzymał również Jakub Błaszczykowski. Kapitan reprezentacji Polski wskoczył do pierwszego składu, gdyż za czerwoną kartkę pauzował Mario Goetze.
Po pierwszej połowie gospodarze nie mogli być zadowoleni ze swojej postawy. Borussia grała bardzo przeciętnie. Dowodem na to była reakcja kibiców. Piłkarze mistrza Niemiec schodzili do szatni przy gwizdach zawiedzionych fanów.
Początek drugiej części spotkania wprawił w osłupienie kibiców Borussii. Hertha Berlin wyszła na prowadzenie w 50. minucie spotkania. Raffael zdecydował się na indywidualną akcję, początkowo przegrał pojedynek z Romanem Weidenfellerem, ale przy dobitce był już bezbłędny. W 81. minucie spotkania goście podwyższyli swoje prowadzenie na 2:0 po trafieniu Petera Niemeyera. W samej końcówce gospodarze zdobyli bramkę honorową. Na listę strzelców wpisał się Robert Lewandowski strzałem ze szczupaka.
A co w innych sobotnich spotkaniach Bundesligi? Szczególną uwagę należy zwrócić na wyczyn Bayernu Monachium. Bawarska drużyna wygrała aż 7:0 z SC Freiburg i została liderem tabeli. Potwierdza się teza, że po słabym sezonie Bayern notuje znaczną podwyżkę formy. Wysoko swoje spotkanie wygrało również TSG 1899 Hoffenheim. Wieśniacy ograli 4:0 na wyjeździe FSV Mainz.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.