Sternik PZPN tuż po tym jak UEFA potwierdziła kandydaturę Platiniego, wydał specjalne oświadczenie, w którym życzy Francuzowi wszystkiego najlepszego.
„Jako wieloletni przyjaciel Michela Platiniego i jako szef PZPN z uznaniem i zrozumieniem przyjmuję decyzję Michela o kandydowaniu na fotel prezydenta FIFA. Nigdy wcześniej nie ukrywałem swych wątpliwości co do tego pomysłu. Wiele razy powtarzałem mu, że UEFA jest zupełnie inną organizacją niż FIFA, że w Europie, w europejskim kręgu kulturowym, łatwiej i sprawniej zarządzać czy negocjować.
Michel jednak bardzo kocha fubol i za bardzo mu na nim zależy, by nie chciał podjąć się tego wyzwania. Musi zmienić wizerunek FIFA, zadbać o zaufanie do tej organizacji. Po ostatnim kryzysie korupcyjnym i wizerunkowym prezydenta Platiniego czeka mnóstwo roboty. Wierzę, że podoła oczekiwaniom całej światowej rodziny piłkarskiej.
Tak, jak kiedyś na boisku i poza nim, może w nowej sytuacji liczyć na mnie i nasz związek. Często powtarzam przy okazji rozwiązywania różnych spraw: „Idziemy do przodu!”. Dziś wierzę głęboko, że Michel Platini swym zaangażowaniem, charyzmą i umiłowaniem futbolu, potrafi zmienić atmosferę wokół światowej piłki i sprawi, że piłkarze,kibice, dziennikarze, działacze czy politycy nie będą musieli wstydzić się różnych grzechów i błędów piłkarskiej światowej centrali.
Duża kontrowersja w meczu Polek! Biało-Czerwonym niesłusznie anulowano bramkę? [WIDEO]
Reprezentacja Polski kobiet przegrała 0:2 z kadrą Francji w eliminacjach do mistrzostw świata. Biało-Czerwone trafiły do siatki Trójkolorowych, ale gol nie został uznany.