Ból głowy selekcjonera. Kto pierwszym bramkarzem kadry na Euro 2016?
Jeśli Adam Nawałka przyjął przed spotkaniem z Serbią, że „jedynką” w jego zespole jest Łukasz Fabiański, to po końcowym gwizdku w głowie selekcjonera mogły pojawić się lekkie wątpliwości. Wszystko przez znakomity występ Wojciecha Szczęsnego, który w drugiej części meczu uratował naszą reprezentację przed utratą kilku goli.
Czy Wojciech Szczęsny będzie pierwszym bramkarzem podczas Euro 2016? (foto: Ł.Skwiot)
Żeby sprawa była jasna – grający w pierwszej połowie Fabiański spisał się bez zarzutu, ale trzeba przyznać, że nie miał zbyt wiele pracy. Jeden groźny strzał z rzutu wolnego i mocne uderzenie z dystansu nie sprawiły mu trudności i na pewno wykonał on swoje zadanie.
Jak się jednak okazało, więcej potu na boisku musiał wylać wspomniany Szczęsny, który ratował nasz zespół przynajmniej 3-4 razy, a kilka jego interwencji znamionowało ogromną klasę. To w dużej mierze dzięki jego znakomitej grze, Polska mogła się cieszyć ze zwycięstwa nad Serbami.
Dobra gra obu naszych bramkarzy sprawiła, że na nowo rozgorzała dyskusja na temat tego, kto powinien być „jedynką” podczas finałów Euro 2016. W odwodzie są oczywiście jeszcze Artur Boruc i Przemysław Tytoń, ale wydaje się, że walka o pierwszy skład rozegra się właśnie między Szczęsnym i Fabiańskim.
Co na to bramkarz Romy? Młodszy z naszych golkiperów nie ukrywa, że chciałby w końcu poznać decyzję selekcjonera. – Byłoby super, gdyby został ustalony jakiś deadline, do którego trzeba wybrać bramkarza numer 1 – stwierdził z uśmiechem Szczęsny.
– A tak na poważnie, to na trenerze ciąży presja wyboru, a nam pozostaje tylko się z nim zgodzić. I przekonywać do siebie na treningach – dodał.
Nienajlepsze wieści w sprawie stanu zdrowia Przemysława Frankowskiego napływają z Francji. 51-krotny reprezentant naszego kraju nabawił się kontuzji, co stawia pod znakiem zapytania jego obecność na zbliżającym się zgrupowaniu kadry.
Dyrektor techniczny reprezentacji Polski zabrał głos na temat Simmsa. „Jesteśmy otwarci”
Nie zamyka się temat potencjalnych występów Ellisa Simmsa w reprezentacji Polski. Sprawę skomentował Adrian Mierzejewski, dyrektor techniczny reprezentacji Polski.
Polacy w czołówkach klasyfikacji strzelców lig europejskich. Zostaną powołani do reprezentacji?
Początek sezonu jest niezwykle udany dla dwóch polskich piłkarzy, którzy regularnie wpisują się na listę strzelców w europejskich rozgrywkach. Czy otrzymają powołanie do reprezentacji na najbliższe zgrupowanie, przekonamy się już w piątkowy poranek.