Kamil Glik po wtorkowym meczu ze Szwecją przyznał, że zagrał on z poważną kontuzją.
Kamil Glik przyznał, że od 1. minuty grał z kontuzją
Glik był jednym z kluczowych zawodników reprezentacji Polski w wygranym starciu ze Szwecją. Doświadczony stoper był ostoją defensywy i znacznie pomógł biało-czerwonym w upragnionym awansu.
W pomeczowym wywiadzie w Telewizji Polskiej Glik przyznał, że mecz rozpoczął z kontuzją.
– Od początku meczu już grałem z kontuzją, przy pierwszym kontakcie poczułem ból i jestem przekonany, że naderwałem mięsień i na dwa-trzy tygodnie wypadam. Było ciężko mi zrobić podanie, jakieś przyspieszenie, wahałem się, czy prosić o zmianę, ale zaciskałem zęby. Byłem dziś gotowy na 50 procent, przed meczem przyjąłem dawkę przeciwbólowych i to coś pomogło – przyznał Glik.
Taka postawa polskiego obrońcy z pewnością zasługuje na słowa uznania i należy mieć nadzieje, iż kontuzja Glika nie okaże się bardzo poważna.
PZPN odnosi się do zarzutów ws. niekompetencji sztabu
Polski Związek Piłki Nożnej odniósł się do kontrowersji związanych z Norbertem Wojtuszkiem, który po przerwie reprezentacyjnej wrócił do Jagiellonii niezdolny do gry.
Brzęczek ze wsparciem dla Urbana. ,,To nie są łatwe momenty”
Selekcjoner kadry U-21 wspiera Jana Urbana. Brzęczek jest wymieniany w roli kandydata na trenera kadry A, ale nie póki co nie spieszy mu się z powrotem na szczebel wyżej.
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.