Przed rewanżowym spotkaniem 1/2 finału Pucharu Polski piłkarze Arki Gdynia składają odważne deklaracje. Zespół z Trójmiasta zamierza powalczyć na Łazienkowskiej 3 o zwycięstwo.
W pierwszym meczu lepsza okazała się Legia, która wygrała wówczas 2:1. – Chcemy wygrać w Warszawie. Na Pepsi Arenie nie interesuje nas remis. Tutaj chcemy wywalczyć promocję do finału. Jesteśmy w stanie zrealizować ten cel. Dzisiaj zrobimy wszystko, aby wyeliminować Legię – zapowiada Marcin Bochenek.
Dla urodzonego w Warszawie piłkarza będzie to wyjątkowy mecz. – Cała moja rodzina oraz koledzy pojawią się przy Łazienkowskiej 3. Nie zawsze pojawili się na spotkaniach Młodej Ekstraklasy, które przecież rozgrywano w Legionowie i Sulejówku. Tym razem mam szansę, aby znaleźć się w pierwszym składzie Arki. Wszyscy liczą na mój dobry występ, a jeżeli uda nam się wyeliminować Legię, to mogę być spokojny. Nikt ze znajomych się chyba nie obrazi na mnie – kończy Bochenek.
Kolejne zamieszanie ws. Superpucharu Polski! PZPN chce zmiany gospodarza
Aby uniknąć kontrowersji, jak przy okazji starcia o Superpuchar Polski w 2025 r. między Jagiellonią Białystok a Wisłą Kraków, PZPN postanowił, że spotkanie odbywać się będzie zawsze na stadionie mistrza Polski. Federacja jednak znów zmieniła zdanie w tej sprawie.