Obecny prezydent FIFA Sepp Blatter zapowiedział, że nie ma zamiaru zrezygnować z kolejnych wyborów, które odbędą się w maju, jednak, jeśliby wygrał, byłaby to jego ostatnia kadencja. Szwajcar piastuje urząd prezydenta nieprzerwanie od 1998 roku.
– Gdybym wygrał te wybory, to byłyby moje ostatnie cztery lata poświęcone dla FIFY – stwierdził 75-letni Blatter.
– Futbol powinien być szkołą życia dla dzieciaków, dlatego uważam, że organizacje rządowe powinny wspierać rozwój piłkarstwa – powiedział. – Niestety, istnieje wiele niewłaściwych rzeczy, które mają negatywny wpływ na piłkę.
– Nie chodzi mi nawet o handlowanie meczami czy hazard, ale brak szacunku do sędziów i piłkarzy do samych siebie.Bardzo chciałbym to zmienić – podsumował.
W tym roku Blatter o stanowisko będzie walczył z Mohamedem Bin Hammamem, który jest prezydentem Azjatyckiej Federacji Piłkarskiej.
Wygranie MLS jest trudniejsze niż Ligi Mistrzów? Mistrz świata nie ma wątpliwości
Zawodnik Interu Miami – Rodrigo De Paul po wygraniu MLS stwierdził, że zdobycie najważniejszego trofeum w Stanach Zjednoczonych jest trudniejsze niż wygranie Ligi Mistrzów.