Już
jutro reprezentacja Polski może wykonać kolejny krok w stronę
awansu do finałów mistrzostw świata w Rosji. Jeśli drużyna
prowadzona przez selekcjonera Adama Nawałkę pokona Rumunię,
wówczas będzie bardzo blisko zapewnienia sobie miejsca na
przyszłorocznym mundialu. Łatwo o trzy punkty w sobotnim spotkaniu
jednak nie będzie.
Foto: Łukasz Skwiot
–
Spodziewamy się jutro ciężkiego spotkania. Tak było w każdym
dotychczasowym meczu w tych eliminacjach, żadne nie należało do
łatwych. Część planu na kwalifikacje już wykonaliśmy, czas na
kolejny krok – powiedział Jakub Błaszczykowski podczas piątkowej konferencji prasowej. – Mamy
świadomość, jak wiele wysiłku trzeba było w to włożyć.
Dlatego do każdego spotkania podchodzimy z pokorą, ale też
przekonaniem o własnej sile. Oczywiście, Rumuni zdają sobie
sprawę, jakie są nasze silne strony, ale postaramy się zaskoczyć
naszego przeciwnika. Koncentrujemy się na sobie, bo wiemy, jaka jest
nasza wartość. Wszystko leży w naszych rękach – dodał pomocnik
naszej kadry.
Na
półmetku eliminacji mundialu 2018 reprezentacja Polski jest liderem
tabeli grupy E. Biało-czerwoni mają w dorobku 13 punktów – to o
siedem więcej niż zajmująca dopiero czwarte miejsce Rumunia.
Spotkanie
Polska – Rumunia rozpocznie się w sobotę o godzinie 20:45. Areną
zmagań będzie Stadion Narodowy w Warszawie.
Urban dla „PN”: Przebudowa kadry? Mam ograniczony wybór. To poważny problem
Selekcjoner reprezentacji Polski przygotowuje się do zbliżającego się zgrupowania. Na przełomie czerwca i maja biało-czerwoni zagrają z Ukrainą oraz Nigerią. O przyszłości drużyny narodowej, ale też o przeszłości, czyli przegranych barażach Jan Urban opowiedział „Piłce Nożnej”.
Media: Mateusz Żukowski coraz bliżej reprezentacji Polski
Mateusz Żukowski jest liderem klasyfikacji strzelców 2. Bundesligi. Zawodnik jest bacznie obserwowany przez sztab szkoleniowy reprezentacji Polski i jest bardzo duża szansa, że zobaczymy go na czerwcowym zgrupowaniu.