Sensacyjny plan PZPN-u! Chodzi między innymi o mecz Polska – Szwecja
Niespodziewane doniesienia! Mowa o planach Polskiego Związku Piłki Nożnej odnośnie potyczki reprezentacji Polski z kadrą Szwecji.
Biało-Czerwoni 3 czerwca na PGE Narodowym zmierzą się z Nigerią. Jednak wcześniej Polacy zagrają jeszcze jedno spotkanie towarzyskie, które ma odbyć się na innym stadionie.
Dziennikarz Jakub Guder poinformował, że 31 maja Biało-Czerwoni mogą zawitać do Wrocławia na Tarczyński Arena. Rywalem może być kadra Ukrainy, ale w grę wchodzą też inne rozwiązania.
Głównym problemem jest to, że dokładnie tego samego dnia ma odbyć się finał baraży o awans do Ekstraklasy, w którym może wystąpić Śląsk Wrocław, który rozgrywa domowe spotkania właśnie na tym obiekcie.
Jakie plany na taką sytuację ma PZPN? W grę wchodzi nawet rozegranie dwóch meczów jednego dnia na Tarczyński Arena.
– Reprezentacja Polski może w tym roku we Wrocławiu zagrać dwukrotnie! Prowadzone są rozmowy, by jesienią Biało-Czerwoni wystąpili na Tarczyński Arena w jednym z meczów Ligi Narodów. Niewykluczone, że będzie to mecz ze Szwecją.
31 maja we Wrocławiu Polska ma zagrać towarzyski mecz z Ukrainą. Okazuje się jednak, że tego samego dnia zaplanowano finał baraży o Ekstraklasę. Co będzie, jeśli (odpukać) Śląsk Wrocław w tym finale zagra?
PZPN rozważa różne opcje. Można przenieść spotkanie z Ukrainą do innego miasta, przełożyć baraż lub… rozegrać dwa mecze na Tarczyński Arena tego samego dnia. Tak, jest to teoretycznie możliwe, bo organizatorem obu jest Polski Związek Piłki Nożnej (a nie UEFA czy Śląsk), a obsługę telewizyjną zapewnia TVP – przekazał Guder na swoim profilu w serwisie X (dawniej Twitter).
Reprezentacja Polski może w tym roku we Wrocławiu zagrać dwukrotnie! Prowadzone są rozmowy, by jesienią Biało-Czerwoni wystąpili na Tarczyński Arena w jednym z meczów Ligi Narodów. Niewykluczone, że będzie to mecz ze Szwecją.🇵🇱🇸🇪 31 maja we Wrocławiu Polska ma zagrać towarzyski… pic.twitter.com/UE0KMFNPU5
Tym samym Polacy drugi raz z rzędu mogą zagrać ze Szwecją. Ostatnio ulegli im w starciu o awans na mistrzostwa świata 2026 podczas ostatnich baraży. Skandynawska ekipa pokonała drużynę Biało-Czerwonych po golu Viktora Gyokeresa w samej końcówce.
Bramka autorstwa napastnika londyńskiego Arsenalu pozwoliła jego ekipie triumfować 3:2 i zdobyć bilety na wyjazd do Ameryki Północnej. W Lidze Narodów podopieczni selekcjonera Jana Urbana będą mieli okazję do rewanżu.
Media: Mateusz Żukowski coraz bliżej reprezentacji Polski
Mateusz Żukowski jest liderem klasyfikacji strzelców 2. Bundesligi. Zawodnik jest bacznie obserwowany przez sztab szkoleniowy reprezentacji Polski i jest bardzo duża szansa, że zobaczymy go na czerwcowym zgrupowaniu.