W niecodziennych okolicznościach zakończył się sparing Jagiellonii z Dinamo Tbilisi. Po godzinie gry jeden z rywali rzucił się na piłkarzy „Jagi” z pięściami. Trenerzy białostockiej drużyny nakazali opuścić podopiecznym plac gry.
Po godzinie gry niespodziewanie jeden z zawodników Dinama zaatakował Tomasza Frankowskiego. – Z czasem agresja się przerodziła w brutalny faul na Tomku, po czym jeden z zawodników rywala uderzył dodatkowo go w twarz pięścią. Obok przebiegał Maciek Makuszewski i stając w obronie kolegi również dostał „strzała w twarz” – opisuje całe zajście trener Żółto-Czerwonych.
– Od tego zaczęła się dosyć poważana bijatyka, po czym kazałem chłopakom zejść z boiska. Musimy się szanować. Przyjechali jacyś zdziczali ludzie, w ogóle nie wiem jak opisać ich zachowanie. Widziałem wiele razy w sparingach, że ktoś był agresywny, ktoś kogoś odepchnął, ale nie widziałem nigdy aby się bili na pięści. W pewnym momencie na naszych 11 zawodników rzuciło się chyba 30 chłopa. Naprawdę czegoś takiego w życiu nie widziałem w meczu piłkarskim. Dla mnie jest to nie do pomyślenia – dodaje oburzony trener Jagiellonii.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.