Podczas tego meczu dopisała jedynie pogoda. Wszystko inne było na dużo niższym poziomie niż mogliśmy oczekiwać.
To Warta dużo lepiej rozpoczęła to spotkanie. W 10. minucie Adam Zrelak miał świetną okazję do otwarcia wyniku, ale nie trafił w piłkę w dogodnej sytuacji.
Górnik grał słabo, ale pod koniec pierwszej połowy powinien prowadzić. Kanji Okunuki w beznadziejny sposób zmarnował sytuację sam na sam.
W drugiej połowie dobre sytuacje do strzelenia gola mieli Zrelak i Bergstroem, ale nie skierowali piłki do siatki.
Dobre wieści w sprawie napastnika Legii Warszawa. To on posadzi Miletę Rajovicia na ławce?
Legia Warszawa przygotowuje się do niedzielnego starcia z Cracovią. Marek Papszun ma coraz mniejsze problemy kadrowe, a wkrótce pojawi mu się kolejna opcja w linii ataku.