Bezbramkowy remis przy Kałuży. Jagiellonia nie odskoczyła reszcie
Cracovia zremisowała u siebie z liderem tabeli PKO BP Ekstraklasa. Spotkanie firmowane jako jedno z najciekawiej zapowiadających się tej kolejki mocno rozczarowało.
W pierwszej połowie spotkania przy Kałuży nie działo się nic ciekawego. Najlepszą okazję w 13. minucie miał Pululu, który silnym uderzeniem trafił w Madejskiego. Nie brakowało jednak kontrowersji. W 31. minucie spotkania Henriksson wyraźnie zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym. Arbiter nie dopatrzył się przewinienia i Jagiellonia nie miała rzutu karnego.
Po przerwie obraz gry nie uległ większej zmianie. Wszyscy spodziewaliśmy się znacznie lepszego grania tego popołudnia w Krakowie, jednak zarówno Cracovia jak i Jagiellonia nie były nawet bliskie kreacji dobrych sytuacji pod bramka rywala.
Najlepszą okazję w całym spotkaniu miał w 81. minucie Traore – piłka po jego strzale uderzyła słupek, a Zahiroleslam nie wykorzystał dobitki z bliskiej odległości. Ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.