Bezbramkowy remis przy Kałuży. Jagiellonia nie odskoczyła reszcie
Cracovia zremisowała u siebie z liderem tabeli PKO BP Ekstraklasa. Spotkanie firmowane jako jedno z najciekawiej zapowiadających się tej kolejki mocno rozczarowało.
W pierwszej połowie spotkania przy Kałuży nie działo się nic ciekawego. Najlepszą okazję w 13. minucie miał Pululu, który silnym uderzeniem trafił w Madejskiego. Nie brakowało jednak kontrowersji. W 31. minucie spotkania Henriksson wyraźnie zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym. Arbiter nie dopatrzył się przewinienia i Jagiellonia nie miała rzutu karnego.
Po przerwie obraz gry nie uległ większej zmianie. Wszyscy spodziewaliśmy się znacznie lepszego grania tego popołudnia w Krakowie, jednak zarówno Cracovia jak i Jagiellonia nie były nawet bliskie kreacji dobrych sytuacji pod bramka rywala.
Najlepszą okazję w całym spotkaniu miał w 81. minucie Traore – piłka po jego strzale uderzyła słupek, a Zahiroleslam nie wykorzystał dobitki z bliskiej odległości. Ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.
Legia rozbita przy Łazienkowskiej! Hit Ekstraklasy nie zawiódł
Raków Częstochowa sprawił dużą niespodziankę w 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Częstochowianie pokonali na wyjeździe Legię Warszawa 4:2, choć przed spotkaniem znajdowali się w strefie spadkowej. Dla zespołu Marka Papszuna to kolejny rozczarowujący wynik.