Przejdź do treści
2026.02.07 Bialystok Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026 20. kolejka rozgrywek Jagiellonia Bialystok (zolto-czerwone) - Motor Lublin N/z Bernardo Vital Foto Michal Kosc / PressFocus 
2026.02.07 Bialystok Bialystok Football Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026 Jagiellonia Bialystok - Motor Lublin Credit Michal Kosc / PressFocus

fot. Michal Kosc / pressfocus

Polska Ekstraklasa

Bernardo Vital: Całe moje życie kręci się wokół piłki [WYWIAD]

Bernardo Vital przyszedł latem do Jagiellonii, by wzmocnić defensywę Pszczółek. Portugalczyk natychmiast stał się kluczowym piłkarzem w ekipie z Podlasia i jednym z najlepszych na swojej pozycji w całej lidze.

Paweł Gołaszewski

Jak się czujesz po pół roku życia w Polsce?

Bardzo dobrze, jest lepiej, niż myślałem – mówi Vital. – Szybko się zaaklimatyzowałem, drużyna dobrze mnie przyjęła, zdobyłem zaufanie trenera i wszystko złożyło się w całość. Ludzie w Białymstoku są bardzo życzliwi, kibice dają nam fantastyczne wsparcie w każdym meczu, także wyjazdowym.

Mróz cię nie przestraszył?

W ostatnich tygodniach doświadczyłem najniższych temperatur w życiu, ale nie mróz jest najstraszniejszy. Dla mnie znacznie trudniejszy jest brak słońca! W ostatnich miesiącach dni były bardzo krótkie, tego też wcześniej nie przeżyłem, bo jednak słońce daje energię. I trochę tego światła brakuje, ale na szczęście dni już się wydłużają. Co do mrozu, to zawsze możesz się po prostu odpowiednio ubrać i nie odczuwasz go. Oczywiście temperatury w Portugalii czy Hiszpanii były przyjemniejsze, ale tak jak powiedziałem, da się do niskich też przyzwyczaić. Natomiast adaptacja do krótszych dni jest znacznie trudniejsza.

BRAK BARIERY JĘZYKOWEJ

Aklimatyzacja jest łatwiejsza, kiedy masz w szatni tylu zawodników mówiących po hiszpańsku?

Zdecydowanie. Kiedy przyszedłem do Jagiellonii i mogłem rozmawiać w ojczystym języku, było to dla mnie bardzo ważne. Nad językiem angielskim cały czas pracuję, dzisiaj jest zdecydowanie lepszy, niż był w lipcu, kiedy tu przyjechałem. W Portugalii i Hiszpanii posługiwałem się tylko swoim językiem ojczystym, mieliśmy niewielu obcokrajowców. W Białymstoku sytuacja jest inna, trzeba było się przełamać, bo przecież języka angielskiego uczyłem się w młodości, tylko była kwestia jego wykorzystania. Z tygodnia na tydzień jest coraz lepiej.

Jest dobrze.

Ciekawe, co byś powiedział, gdybyśmy rozmawiali dwa dni po transferze… Wtedy byłoby znacznie trudniej, ale faktycznie czuję się już znacznie sprawniej.

fot. Kacper Pachocha / pressfocus

Przyjechałeś do Białegostoku sam?

Nie, jest ze mną narzeczona. W najbliższe wakacje bierzemy ślub, więc trzeba być razem, ponieważ wiele rzeczy musimy zorganizować, podejmować decyzje na bieżąco.

Jesus Imaz z żoną zaopiekowali się wami w Polsce? Podobno to oni bardzo często wprowadzają zawodników z Hiszpanii i Portugalii do funkcjonowania w Jagiellonii i Białymstoku.

Oczywiście, że tak. Kiedy dowiedziałem się, że Jesus, który jest Hiszpanem, jest jednym z kapitanów drużyny, bardzo się ucieszyłem. Faktycznie, zarówno Jesus, jak i Maria są dla nas bardzo pomocni. Mamy świetną relację i oboje odegrali dużą rolę w naszej aklimatyzacji. Kiedy przyjechaliśmy do Polski, nie znaliśmy tu nikogo i czasami potrzebowaliśmy pomocy w najprostszych rzeczach, a oni nam ją zapewniają cały czas.

TRAFIONA DECYZJA

Czego spodziewałeś się po przyjeździe do Polski?

Szczerze mówiąc, nie oglądałem Ekstraklasy, była to dla mnie nieznana liga. Kiedy jednak zacząłem się nią interesować, Jagiellonia pokazała mi plan na mnie, odbyłem rozmowy z dyrektorem sportowym i trenerem, to nie miałem wątpliwości, że chcę trafić do Białegostoku. Jaga jest w historycznym momencie, zdobyła dwa lata temu mistrzostwo Polski, grała w ćwierćfinale Ligi Konferencji. Z nikim nie rozmawiałem przed tym transferem, nikt mnie nie namawiał, ale dzisiaj wiem, że podjąłem bardzo dobrą decyzję. Klub cały czas się rozwija, a ja chcę rosnąć razem z nim. Te miesiące spędzone w Polsce pokazują, że też idę do góry.

Słyszałem, że jakiś czas temu byłeś na radarze Legii Warszawa.

Kiedy grałem w Portugalii, słyszałem o wstępnym zainteresowaniu, ale nigdy nie rozmawialiśmy na temat transferu. Takich zapytań do mojego agenta było co prawda sporo, ale do konkretów jakoś daleko.

Jak możesz opisać Ekstraklasę?

Wymagająca i niezwykle wyrównana liga. Różnica pomiędzy czołowymi miejscami a strefą spadkową jest naprawdę mała, choć wiosną delikatnie wzrosła. Pierwszy raz mam do czynienia z taką sytuacją, ponieważ w Portugalii te trzy najlepsze drużyny zawsze budują sporą przewagę nad resztą stawki. Myślę, że dla kibiców ta nieprzewidywalność jest bardzo ciekawa i sprawia, że każde spotkanie jest emocjonujące. Nie ma meczów, które możesz wygrać bez wysiłku. Ale mi się to podoba! W każdym spotkaniu musisz być skoncentrowany w stu procentach, musisz wejść na odpowiedni poziom, a dzięki temu po prostu możesz się rozwijać. W Portugalii jest więcej taktyki, techniki, zawodnicy chętniej dryblują. Ekstraklasa natomiast jest bardziej fizyczna, jest więcej pojedynków, no i nie brakuje w niej jakościowych zawodników.

fot. Szymon Gorski / PressFocus

Czujesz się jednym z najlepszych obrońców w Ekstraklasie?

Nie lubię mówić o sobie, wolę przemawiać na boisku. Mogę odpowiedzieć inaczej: czuję, że jestem w naprawdę dobrej formie. Ale wiem, że mam rezerwy i mogę grać jeszcze lepiej.

Sprawdzasz swoje oceny, statystyki?

Różnie, z reguły nie, choć jeśli jestem nominowany do jedenastki kolejki, to pojawia się na tyle dużo powiadomień w mediach społecznościowych, że nie sposób to ominąć. Dla mnie najważniejsze jest to, czego wymaga ode mnie sztab szkoleniowy i czy wywiązałem się z powierzonych zadań.

DETALICZNY SZKOLENIOWIEC

Jakim trenerem jest Adrian Siemieniec?

Ma świetną osobowość, bardzo podoba mi się jego pomysł na zespół. Dzięki niemu mogę pokazywać najlepszą wersję siebie. Trener nie myśli tylko o tym, co jest na boisku, jak ustawić zespół, jakie założenia przekazać. On zwraca uwagę na wszystko, co się dzieje dookoła drużyny, na szatnię, relacje międzyludzkie. Potrafi wydobyć potencjał z piłkarzy.

Na przykład ty masz najlepsze statystyki strzeleckie w karierze.

To prawda! Choć są one cały czas do poprawy.

Jagiellonia jest dobrym miejscem, by się rozwinąć i poszukać klubu w jeszcze lepszej lidze?

Nie chcę mówić o przyszłości, chcę się skupić na teraźniejszości. Jestem nauczony doświadczeniem, że nie ma sensu wybiegać zbyt daleko do przodu. Od dłuższego czasu mam takie nastawienie, że myślę tylko o kolejnym dniu, treningu, meczu. Życie mnie tego nauczyło, by raczej skupiać się na tym, co jest teraz. Chcę być po prostu lepszym piłkarzem, każdego dnia rozwijać się, wygrywać kolejne mecze z Jagiellonią. O niczym innym nie myślę.

fot. Michal Kosc / PressFocus

NAMAWIANIE DO TRANSFERU

Ile razy Oskar Pietuszewski rozmawiał z tobą przed transferem do FC Porto?

Raz, po meczu z AZ Alkmaar, który był ostatnim naszym wspólnym występem w Jagiellonii. Oskar był w stu procentach skoncentrowany na naszym zespole do samego końca i było to widać w tych wszystkich spotkaniach.

Polecałeś mu ten ruch?

Oczywiście, że tak. Uważam, że to dobre środowisko dla niego do dalszego rozwoju. Poszedł do większego klubu, gdzie może postawić kolejne kroki do przodu. Porto ma bardzo dobrego trenera, który stawia na młodych zawodników i ich rozwija. Ma warunki, by odnieść sukces, ale cały czas musi ciężko pracować. Nie tak dawno w Porto doszło do zmiany na stanowisku prezydenta klubu, obecnie jest Andre Villas-Boas, który ma ciekawy plan na rozwój. Dokonuje interesujących transferów, do tego jest fala młodych zawodników, których Porto promuje, a Oskar jest dzisiaj już jednym z nich. Dzisiaj ten klub jest na naprawdę dobrej drodze.

Jesteś fanem Porto, Benfiki czy Sportingu?

Żadnego z tych klubów. Kibicuję Estorilowi, w którym się wychowałem!

Od najmłodszych lat marzyłeś o byciu piłkarzem?

Tak, to był mój plan na życie. Pewnie gdyby mi się nie udało zostać profesjonalnym zawodnikiem, to próbowałbym inaczej pracować w piłce. Może sprawdziłbym się jako trener? Kocham futbol, oglądam mnóstwo spotkań. To nie jest tak, że tylko trenuję, gram mecze i wracam do domu, by zająć się czymś innym. Całe moje życie kręci się wokół piłki.

Ile meczów oglądasz w trakcie weekendu?

Sporo. Staram się oglądać Premier League, ligę portugalską, ale też Ekstraklasę. Jestem na bieżąco z naszą ligą, ponieważ mogę analizować rywali, patrzeć, jak grają. Czasami też włączę piłkę hiszpańską.

Kto będzie mistrzem Polski?

Głęboko wierzę w to, że Jagiellonia. Musimy być jednak skoncentrowani na każdym meczu, ciężko pracować, ponieważ żaden tytuł nie przychodzi łatwo. Tak jak mówiłem wcześniej, Ekstraklasa jest bardzo wyrównana, nie możesz stracić na chwilę czujności, bo jeśli złapiesz jakąś złą serię, to spadasz o kilka miejsc. Mamy jednak świetny zespół, który stać na zd

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 14/2026

Nr 14/2026

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Jest decyzja w sprawie murawy i meczu Motoru z Lechem!

Nadchodzący mecz Motoru Lublin z Lechem Poznań stał pod znakiem zapytania przez katastrofalną murawę w Lublinie. Teraz jest już oficjalna informacja w tej sprawie.

2026.03.31 Lublin Pilka nozna, UEFA Elite League U20 2025/2026 Polska U20 - Niemcy U20 
N/z motor lublin arena
Foto Ireneusz Wnuk / PressFocus 
2026.03.31 Lublin Football, UEFA Elite League U20
Poland U20 - Germany U20 
motor lublin arena
Credit: Ireneusz Wnuk / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Lech szuka następcy Mrozka. Oto jeden z głównych kandydatów

Niewykluczone, że stolicę Wielkopolski po zakończeniu sezonu opuszczą zarówno Bartosz Mrozek, jak i jego zmiennik – Płamen Andrejew. Z tego względu do „Kolejorza” latem może dołączyć więcej niż jeden nowy golkiper.

IZMIR, TURKEY - MARCH 14: Goalkeeper Mateusz Lis of Goztepe SK during the Trendyol Turkish Süper League match between Göztepe SK and Alanyaspor at Goztepe Gursel Aksel Stadium on March 14, 2026 in Izmir, Turkey. Photo by Seskimphoto  Goztepe v Alanyaspor - Turkish Super League PUBLICATIONxNOTxINxTUR
2026.03.14 Izmir
pilka nozna , liga turecka
Goztepe Izmir - Alanyaspor
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Co dalej z wizą Bukariego? ” Wizę otrzymał na dłuższy czas”

Osman Bukari nie był obecny w Łodzi z powodu braku odpowiedniej wizy. Zawodnik Widzewa już ją otrzymał i trenuje razem z grupą. Jak wyglądała cała ta sytuacja?

2026.02.14 Plock Pilka Nozna 
PKO Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Wisla Plock - Widzew Lodz
N/z Osman Bukari
Foto Dawid Figura / Pressfocus

2026.02.14 Plock Polish Football Top League PKO Ekstraklasa Season 2025/2026
Wisla Plock - Widzew Lodz
Osman Bukari 
Credit: Dawid Figura / Pressfocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Zawodnik Lecha na celowniku hiszpańskiego klubu

Coraz więcej wskazuje na to, że Lech Poznań nie wykupi Luisa Palmy z Celticu Glasgow. Honduranin może po zakończeniu sezonu najpierw wrócić do Szkocji, a następnie przenieść się na Półwysep Iberyjski.

2026.03.15 Lubin
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Zaglebie Lubin - Lech Poznan
N/z Luis Palma
Foto Gleb Soboliev / PressFocus

2026.03.15 Lubin
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Zaglebie Lubin - Lech Poznan
Luis Palma
Credit: Gleb Soboliev / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Najlepsi w 28. kolejce PKO BP Ekstraklasy

Kapitalne widowisko zafundowali nam gracze Lecha Poznań i katowickiego GKS, błysnęły również indywidualności z Bruk-Betu Termaliki, Cracovii, Widzewa Łódź, Legii Warszawa, Górnika Zabrze, Wisły Płock, Pogoni Szczecin i Zagłębia Lubin. Oto jedenastka 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy według redakcji tygodnika „Piłka Nożna”.

2026.04.12 Poznan
Pilka nozna Ekstraklasa sezon 2025/2026
Lech Poznan - GKS Katowice
N/z Eman Markovic gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.04.12 Poznan
Football Polish Ekstraklasa season 2025/2026
Lech Poznan - GKS Katowice
Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej