Benfica Lizbona dokonała latem kilku ciekawych transferów. A to jeszcze nie koniec.
Jorge Jesus będzie w Benfice zarabiał 6 milionów euro rocznie.
Benfica to znana firma na europejskiej scenie piłkarskiej. Głównie dzięki promocji młodych piłkarzy i zarabianiu na nich kroci. W 2020 roku ktoś w Lizbonie doszedł do wniosku, że koniec z tym. Sowicie opłacany Jorge Jesus ma stworzyć drużynę, która odzyska mistrzostwo Portugalii, a także będzie w stanie sprawić psikusa największym.
Benfica już wydała ponad 50 milionów euro. Najwięcej, bo 20 milionów, kosztował Everton Cebolinha. 24-letni Brazylijczyk jeszcze nigdy nie grał w Europie, ale grając w ojczyźnie i reprezentacji pokazywał nieprzeciętne umiejętności. Nieco tańsi byli: rodak Evertona – 22-letni playmaker Pedrinho oraz Niemiec Gian-Luca Waldschmidt, jeden z bohaterów zeszłorocznych młodzieżowych mistrzostw Europy.
To nie wszystko. Orły zakontraktowały również prawego obrońcę Gilberto, bramkarza Heltona Leitę oraz Jana Vertonghena. Doświadczony Belg zamienił deszczowy Londyn na słoneczną Lizbonę po tym jak wygasł mu kontrakt z Kogutami.
Benfica szuka napastnika. Wicemistrzowie Portugalii byli poważnie zainteresowani Edinsonem Cavanim, jednak oczekiwania finansowe Urugwajczyka były zbyt duże. Orły skierowały więc swój wzrok na Mariano Diaza, który nie ma szans na regularne występy w Realu Madryt. Na oku Benfiki są również Darwin Nunez z Almerii oraz Joao Mario z Interu Mediolan.
Przebudowana Benfica nie jest pewna gry w Lidze Mistrzów. Aby do niej trafić będzie musiała pokonać PAOK Saloniki oraz FC Krasnodar.
Oskar Pietuszewski podpisze nowy kontrakt z FC Porto!
Oskar Pietuszewski już niedługo zwiąże się nowym kontraktem z FC Porto. Piłkarz z Białegostoku stanie się pełnoletnim, co umożliwi Portugalczykom związanie się z piłkarzem na innych warunkach.
Były trener Widzewa zwolniony! Popracował ledwie kilka miesięcy
Żeljko Sopić rozpoczynał bieżący sezon w roli szkoleniowca Widzewa Łódź, ale nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań i już pod koniec sierpnia stracił pracę przy al. Piłsudskiego. Niepowodzeniem okazała się również kadencja 51-latka w zespole NK Osijek.