Jude Bellingham nie dokończył meczu Realu Madryt z Getafe z powodów zdrowotnych. Anglik jest już po badaniach.
Pomocnik spędził na boisku tylko 45 minut. Wystarczyło, żeby zdobyć bramkę z rzutu karnego i zanotować asystę przy trafieniu Kyliana Mbappe.
Niedzielne popołudnie było jednak dla 21-latka słodko-gorzkie. Po przerwie nie wybiegł na boisko, ponieważ odczuwał ból po pojedynku z rywalem, a Carlo Ancelotti nie chciał ryzykować potencjalnym poważnym urazem.
Hiszpańskie media podają, że udało się go uniknąć. Bellingham przeszedł badania, które nie wykazały żadnej kontuzji.
Anglik jest gotowy do gry. Prawdopodobnie wystąpi w najbliższym meczu Realu – w środę, z Athletic. (MS)
Gwiazda chce odejść z Atletico! Efekt braku porozumienia z trenerem
Mistrz świata z 2022 roku – Julian Alvarez, będzie chciał latem opuścić Los Colchoneros. Argentyńczyk nie dogaduje się z Diego Simeone, co miało główny wpływ przy jego decyzji.
Mestalla pożegnała Roberta Lewandowskiego. Cudowne obrazki [WIDEO]
Robert Lewandowski tydzień temu pożegnał się na Camp Nou, dzisiaj kibice Valencii również pożegnali oklaskami polskiego napastnika, dla którego był to ostatni mecz w barwach FC Barcelony.