Kolejną wpadkę w ostatnim czasie zanotował Anderlecht Bruksela. Tym razem Fiołki zremisowały 1:1 z RAEC Mons.
Na terenie rywala Anderlecht wyszedł na prowadzenie w 24. minucie. Bramkę z rzutu karnego zdobył Guillaume Gillet.
Wydawało się, że Fiołki zdołają dowieźć jednobramkowe prowadzenie do końca. Jednak ta sztuka drużynie z Brukseli się nie udała. W 84. minucie wyrównał Chris Makiese.
Cały mecz w barwach gości rozegrał Marcin Wasilewski.