Dzisiaj
Leo Beenhakker jest już w Polsce postacią nieco zapomnianą, ale to
właśnie Holender był selekcjonerem naszej drużyny narodowej w
latach 2006-2009. W rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty
doświadczony trener wypowiedział się na temat Roberta
Lewandowskiego, a także zdradził, komu będzie kibicował podczas nadchodzących mistrzostw Europy.
–
Lewandowski jest w piątce najlepszych napastników na świecie. To
piłkarz, który będzie odnosił sukcesy w każdej drużynie, do
której trafi. A przecież nie musi niczego zmieniać, bo gra w
Bayernie, kosmicznym zespole, w świetnej Bundeslidze. Chce go Real
Madryt? I ja rozumiem Real. Chcą go Anglicy? Ich też rozumiem. Jego
nikt nie zatrzyma, ten facet strzela gole, kiedy chce. A chce w
każdej kolejce. Mam tylko jedną prośbę do Roberta. Jedną.
Proszę, Robert, nie idź do Chin – powiedział Beenhakker w
rozmowie z Michałem Kołodziejczykiem. – Holandia nie awansowała na
Euro, więc to chyba oczywiste, że będę kibicował Polsce.
Wybieram się do Francji na dziesięć dni. Chcę odwiedzić drużynę,
przede wszystkim trenera Adama Nawałkę, który był kiedyś moim
asystentem, i powiedzieć mu „cześć” – dodał Holender.
Leo
Beenhakker w czasie swojej pracy na stanowisku selekcjonera
reprezentacji Polski wywalczył z nią awans na Euro 2008.
Biało-czerwoni swój udział w turnieju rozgrywanym w Austrii i
Szwajcarii zakończyli na fazie grupowej.
Dyrektor techniczny reprezentacji Polski zabrał głos na temat Simmsa. „Jesteśmy otwarci”
Nie zamyka się temat potencjalnych występów Ellisa Simmsa w reprezentacji Polski. Sprawę skomentował Adrian Mierzejewski, dyrektor techniczny reprezentacji Polski.
Polacy w czołówkach klasyfikacji strzelców lig europejskich. Zostaną powołani do reprezentacji?
Początek sezonu jest niezwykle udany dla dwóch polskich piłkarzy, którzy regularnie wpisują się na listę strzelców w europejskich rozgrywkach. Czy otrzymają powołanie do reprezentacji na najbliższe zgrupowanie, przekonamy się już w piątkowy poranek.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.