W drugiej rundzie Pucharu Niemiec byliśmy świadkami prawdziwej sensacji. Z rozgrywkami na wczesnym etapie pożegnał się Bayern Monachium.
Przed meczem zdawało się, że Bawarczyków czeka łatwa przechadzka i kontrolowane spotkanie. Rywalem ekipy Thomasa Tuchela była bowiem drużyna Saarbrücken, grająca na co dzień na trzecim poziomie rozgrywkowym w kraju.
Bayern na prowadzenie wyszedł już w 16. minucie za sprawą gola strzelonego przez Thomasa Mullera. Tuż przed przerwą gospodarze doprowadzili jednak do wyrównania, a bramkę zdobył Patrick Sontheimer.
W drugiej połowie to goście z Monachium dominowali i było to dobrze widać m.in. w statystyce posiadania piłki. Gdy zdawało się, że będziemy mieli dogrywkę, to stało się coś, czego nie oczekiwał chyba nikt. Na prowadzenie w 96. minucie spotkania wyszli gospodarze. Bramkę na wagę awansu do następnej fazy Pucharu Niemiec zdobył Marcel Gaus.
Ekipa Saarbrücken zagra więc dalej, a Bayern musi przełknąć gorzki smak porażki i szybko wyciągnąć wnioski z tej porażki. Już w sobotę podopiecznych Tuchela czeka bardzo ważny mecz. Przyjadą oni do Dortmundu zmierzyć się z Borussią.
Klub Polaków nie uniknął spadku!. Oto finalna tabela Bundesligi
Za nami kolejny sezon Bundesligi. Niestety zakończył się on spadkiem FC Sankt Pauli, w którym występuje duet Adam Dźwigała oraz Arkadiusz Pyrka. Poniżej pełna tabela kampanii 2025/26.
Koeln kupi Jakuba Kamińskiego i szybko go odsprzeda z wielkim zyskiem?
FC Koeln planuje wykupić Polaka po udanym sezonie, ale jego przyszłość w klubie wcale nie jest przesądzona. Jakub Kamiński może zostać odsprzedany do innego klubu.