Bayern Monachium nie zdecyduje się na przeprowadzenie transferu definitywnego Philippe Coutinho. To oznacza, że piłkarz po zakończeniu obecnego sezonu wróci do Barcelony.
Coutinho wróci po zakończeniu sezonu do Barcelony (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że Brazylijczyk trafił na Camp Nou z Liverpoolu w zimie 2018 roku za 145 milionów euro, jednak nigdy nie udało mu się spełnić pokładanych w nim oczekiwań. Coutinho – jak na pieniądze, które na niego wydano – grał raczej słabo i podczas przerwy między sezonami został wypożyczony do wspomnianego Bayernu.
Od startu kampanii 27-latek rozegrał na wszystkich frontach 26 meczów, w których strzelił siedem goli i zapisał na swoim koncie osiem asyst, co jest całkiem niezłym dorobkiem. W ostatnim czasie Coutinho przegrywa jednak walkę o miejsce w pierwszym składzie Bawarczyków i nic nie wskazuje na to, by jego status miał ulec zmianie.
Jeśli do tego wszystkiego dodać fakt, że Bayern musiałby zapłacić za jego wykupienie z Barcelony 120 milionów euro, nie może dziwić, że na Allianz Arena nie zamierzają wiązać się z piłkarzem na dłużej.
Dziennik „Sport” donosi, że w Monachium mają zarezerwowane odpowiednie fundusze transfery, jednak bank zamierzają rozbić na innych piłkarzy. Na czele listy życzeń mistrza Niemiec znajdują się aktualnie Leroy Sane z Manchesteru City i Kai Havertz z Bayeru Leverkusen.
Philippe Coutinho wróci więc w lecie do Barcelony, z którą jest związany do końca czerwca 2023 roku.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.