Bayern
Monachium zmierza po potrójną koronę. Podopieczni Pepa Guardioli
już zapewnili sobie mistrzostwo Bundesligi, zaś w Lidze Mistrzów
oraz Pucharze Niemiec są na etapie półfinału. Mecze finałowe obu
tych rozgrywek odbędą się w Berlinie – czy zatem Bawarczyków w
najbliższym czasie czekać będą dwie wizyty na Stadionie
Olimpijskim? Połowę odpowiedzi na to pytanie poznamy już we
wtorkowy wieczór.
Jakub Błaszczykowski i Robert Lewandowski. Który z nich awansuje do finału Pucharu Niemiec?
Mecze z Barceloną o finał Ligi
Mistrzów Bayern rozegra 6 i 12 maja. Znacznie wcześniej, bo we
wtorek, 28 kwietnia, okaże się, czy Bawarczycy awansują do
decydującej batalii o Puchar Niemiec. Na drodze monachijczyków do
Berlina stanie ich odwieczna rywalka – Borussia Dortmund.
17 maja 2014 roku Bayern po
dogrywce wygrał 2:0 (gole Arjena Robbena i Thomasa Muellera) z
Borussią w finale poprzedniej edycji krajowego pucharu. Od tamtej
pory sporo się wydarzyło: reprezentacja Niemiec sięgnęła po
mistrzostwo świata, a Robert Lewandowski zmienił miejsce
zamieszkania z Dortmundu na Monachium. Przede wszystkim jednak, pod
względem sportowym pomiędzy Bayernem a BVB powstała przepaść:
jeszcze kilkanaście miesięcy temu te drużyny niepodzielnie
dominowały w niemieckiej piłce – dzisiaj jedni myślą o
potrójnej koronie, dla drugich szczytem marzeń jest awans do Ligi
Europy.
Od wspominanego finału DFB Pokal
w sezonie 2013/14 zespoły Bayernu i Borussii zmierzyły się ze sobą
trzy razy. W sierpniu ubiegłego roku drużyna Jurgena Kloppa wygrała
2:0 z Bawarczykami, dzięki czemu zdobyła Superpuchar Niemiec. W
Bundeslidze za to dwukrotnie lepsi okazali się piłkarze z
Monachium: w rundzie jesiennej przed własną publicznością
pokonali Borussię 2:1, zaś kilka tygodni temu zwyciężyli 1:0 w
Dortmundzie. Dwa z trzech goli strzelonych w tych meczach przez
Bayern zdobył Robert Lewandowski.
Gdyby do półfinału Pucharu
Niemiec z udziałem tych zespołów doszło około trzy miesiące
temu, wówczas wytypowanie zwycięzcy byłoby zadaniem banalnym.
Jeszcze na początku lutego Borussia prezentowała się fatalnie –
zamykała ligową tabelę i zwracała się do niemieckiej federacji o
udzielenie licencji na występy w 2. Bundeslidze. Dopiero po
sięgnięciu dna, drużyna BVB zaczęła grać na miarę swoich
możliwości: w ostatnich 11 ligowych spotkaniach zespół Łukasza
Piszczka i Jakuba Błaszczykowskiego doznał tylko dwóch porażek
(wspomniane 0:1 z Bayernem oraz 1:3 z Borussią Moenchengladbach),
opuścił strefę spadkową i włączył się nawet do gry o
europejskie puchary. Na cztery kolejki przed końcem sezonu Borussia
traci trzy punkty do szóstego miejsca premiowanego awansem do
eliminacji Ligi Europy.
Niezależnie od formy
prezentowanej w rozgrywkach ligowych, zespół z Zagłębia Ruhry
bardzo dobrze spisywał się w Pucharze Niemiec. Borussia
wyeliminowała kolejno: Stuttgarter Kickers (4:1), FC Sankt Pauli
(3:0), Dynamo Drezno (2:0), a także Hoffenheim (3:2, po dogrywce).
Warto zauważyć jednak, że dopiero w ćwierćfinale podopieczni
trenera Kloppa trafili na drużynę z Bundesligi. Trudniejszą drogę
do fazy półfinałowej mieli natomiast monachijczycy. Zespół Pepa
Guardioli pokonał 4:1 Munster, 3:1 Hamburgera SV, 2:0 Eintracht
Brunszwik, zaś w 1/ 4 finału dopiero po rzutach karnych uporał się
z Bayerem Leverkusen.
Wtorkowy mecz na Allianz Arena w
Monachium będzie dla Jurgena Kloppa ostatnią konfrontacją z
Bayernem w roli trenera Borussii. 47-latek po sezonie opuści
Dortmund, w którym pracuje od 2008 roku. W tym czasie jego zespół
grał z Bawarczykami 21 razy: ośmiokrotnie zwyciężała Borussia, w
trzech meczach padł remis, a w dziesięciu pozostałych przypadkach
lepsi okazywali się gracze Bayernu.
W drugim półfinale Pucharu
Niemiec Wolfsburg zmierzy się z trzecioligową Arminią Bielefeld.
Zwycięzcę tej potyczki poznamy w środę, 29 kwietnia.
Bayern:
Manuel Neuer – Rafinha, Dante, Jerome Boateng, Juan Bernat –
Philipp Lahm, Xabi Alonso, Bastian Schweinsteiger – Mario Goetze,
Robert Lewandowski, Thomas Mueller.
Borussia:
Mitchell Langerak – Erik Durm, Sokratis Papastatopulos, Mats
Hummels, Marcel Schmelzer – Sven Bender, Ilkay Gundogan, Jakub
Błaszczykowski, Shinji Kagawa, Henrikh Mkhitaryan – Pierre-Emerick
Aubameyang.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.