Jamal Musiala to najcenniejsza karta w talii Bayernu Monachium. Kontrakt Niemca wygasa za niespełna dwa lata, więc to naturalne, że o jego potencjalnym przedłużeniu jest coraz głośniej.
Rozmowy o przyszłości Musiali nasiliły się po jego ostatnich znakomitych występach. W meczu z Holstein Kiel 21-letni pomocnik strzelił gola i zanotował asystę, zaś w niedawnym spotkaniu reprezentacji Niemiec z Węgrami zdobył bramkę i zapisał przy swoim nazwisku trzy kluczowe podania.
O przyszłość Musiali został zapytan Max Eberl, dyrektor Bayernu.
– Nowa umowa dla Musiali? To będzie trudne, ale nie niemożliwe. Jamal wie co ma w Bayernie. To klub, który wzniósł go na najwyższy poziom. Rozmowy już trwają i ulegną zintensyfikowaniu. Jamal powinien być twarzą Bayernu – powiedział Eberl na łamach Sport1.
Musiala jest wyceniany na 130 milionów euro. Jego kontrakt obowiązuje do końca sezonu 2025-26. Jeżeli Bayern nie dogada się z młodym gwiazdorem to można być pewnym, że ustawi się po niego kolejka największych europejskich klubów. (sul)
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.