W biurach Bayernu Monachium może niebawem pojawić się nowa twarz. Nowy dyrektor miałby zająć miejsce, które zwolnił kilka miesięcy temu Hasan Salihamidzic.
Nowym członkiem zarządu Bawarczyków może zostać Max Eberl. Niemiec od naprawdę długiego czasu jest łączony z przeprowadzką do Monachium, ale sprawę komplikował jego obowiązujący kontrakt z RB Lipskiem. Teraz jednak droga do zmiany pracodawcy będzie łatwiejsza.
Wszystko to za sprawą tego, że Eberl został odsunięty od swoich obowiązków w Lipsku ze skutkiem natychmiastowym. Die Bullen wydali specjalne oświadczenie w tej sprawie, a swoją decyzję o zaprzestaniu współpracy z Niemcem argumentowali jego „brakiem zobowiązania się wobec klubu”. Drużyna z Red Bull Areny jasno zaznaczyła, że decyzja ta nie ma nic wspólnego z przebudową kadry oraz wynikami zespołu.
Co ciekawe, Der Sportbuzzer informuje, że pomimo odsunięcia od obowiązków Eberl wciąż ma obowiązujący długoterminowy kontrakt z Lipskiem. Bayern w celu pozyskania działacza musiałby więc uiścić ligowemu rywalowi odpowiednią opłatę transferową.
Zdaje się jednak, że nie będzie to dla Bawarczyków spory problem. Florian Plettenberg twierdzi, że były już dyrektor Lipska jest obecnie gorącym tematem w biurach Bayernu. Uli Hoeneß ma być mocno zaangażowany w tę sprawę i chciałby podpisać umowę z Eberlem tak szybko, jak to możliwe.
Dodatkowo całą atmosferę podgrzewa fakt, że już dzisiaj Bayern zmierzy się z Lipskiem w hicie 6. kolejki Bundesligi. Obie drużyny tracą do liderującej Borussii Dortmund odpowiednio 1 oraz 2 punkty. Pierwszy gwizdek na Red Bull Arenie wybrzmi o 18:30.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.
Bayern rusza po potrójną koronę! Bawarczycy w finale Pucharu Niemiec
Kilka dni temu Bayern Monachium dopiął swego w Bundeslidze. W Lidze Mistrzów wciąż ma szanse na puchar, a teraz mistrzowie awansowali do finału Pucharu Niemiec.