Kilka dni temu dyskusje wśród kibiców wywołała wypowiedź Marcina Baszczyńskiego sugerująca możliwość jego powrotu do Wisły. W rozmowie z serwisem wislakrakow. com „Baszczu” rozwiewa wątpliwości.
W niedawnym turnieju halowym Marcin Baszczyński pokazał się z dobrej strony. Strzelił trzy bramki, z tego dwie lewą nogą, po każdej wykonał efektywny ślizg po parkiecie. – Proszę, proszę, napastnika szukają, to jestem – żartował wieczorem obrońca. – Mogę być konkurencją dla Genkowa – dorzucił ze śmiechem.
A już tak bardziej na poważnie, przyznał, że rozmowa prowadzona z dyrektorem Valcxem miała raczej luźny charakter. – Miałem luźne rozmowy, na tym się skończyło i pewnie już nic się nie rozwinie. Moja przyszłość wygląda tak, że chyba zostanę jeszcze rok w Grecji – mówi Baszczyński, który prawdopodobnie spędzi w Atromitosie swój trzeci sezon.
Temat powrotu z Grecji pojawił się jeszcze w trakcie rozgrywek, gdy Baszczyński w ostrych słowach wypowiadał się na temat agresywnego zachowania po finałowym meczu o puchar Grecji. – W życiu nie doświadczyłem czegoś takiego jak to, co spotkało nas w finale. Dlatego padło kilka ostrych słów, pewnie nie do końca tak przetłumaczonych jakbym chciał. Marek Saganowski podjął decyzję, że wraca, zobaczymy co będzie ze mną. Chyba jeszcze rok zostanę, nie powiedziałem nigdy, że na pewno odejdę – wyjaśnił „Baszczu”. – Sprawa z powrotem do Wisły wygląda tak, że chyba już jej nie ma – przyznał zawodnik, który w Krakowie grał przez osiem lat.
Przy okazji, Marcin Baszczyński scharakteryzował postawę greckich kibiców. – Mecz w pucharze Grecji przypominał zwierzyniec. Generalnie kibice w Grecji mają więcej praw i jest to chyba niedobre, że pozwalają im na zbyt dużo. W trakcie normalnych meczów ligowych latają tam z trybun różne rzeczy. Palenie rac czy petardy są tam normalne. Ale doping jest fajny, bo opiera się na rytmicznych, śpiewanych, a nie krzyczanych piosenkach. Fajnie to brzmi, tym bardziej, gdy gra się na dużym stadionie, np. na Arisie.
Zasadniczo „Baszczu” ucieszył się z okazji zawitania do opanowanego przez Wisłę Krakowa. – Jestem, gratuluję, świętuję, cieszę się ze wszystkimi – wyznał szczerze. A co myśli o szansach awansu do upragnionej Ligi Mistrzów? – Jestem pełen wiary, że w końcu się uda. Kiedyś powiedziałem, że Wisła awansuje jak będzie stadion. Stadion jest, więc mam nadzieję, że będzie i awans.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.