– Zdawaliśmy sobie sprawę, ze pojedynek z Legia będzie niezwykle ważnym spotkaniem dla układu tabeli Ekstraklasy. Wyszliśmy zatem bardzo zdeterminowani i pewni sowich możliwości. Moi zawodnicy konsekwentnie atakowali i wypełniali założenia taktyczne. Kiedy Marcin Żewłakow pięknym uderzeniem dal nam prowadzenie, wiedziałem, ze będzie można powalczyć o więcej niż jeden punkt – powiedział po wygranej GKS-u Bełchatów nad Legią, trener gospodarzy, Maciej Bartoszek.
– Jestem zadowolony z postawy wszystkich piłkarzy – potrafili zachować zimną krew do końca meczu i zasłużyli na pochwały. „Nie ważne ile razy upadniesz, ale ile razy się podniesiesz” – cytował klasyka trener Bartoszek, który omawiał w ten sposób sytuację swojej drużyny w tabeli. W drugiej połowie zdecydowaliśmy się na grę z kontry. Cieszę się, że powoli nasze akcje zaczynają się kleić, jest dużo oskrzydlających podań i więcej ofensywnych wejść. Mam nadzieje, że taki futbol będziemy prezentować do końca sezonu – dodał szkoleniowiec GKS-u Bełchatów.
Media: Legia szykuje się na czarny scenariusz. Co po spadku z ligi?
Legia Warszawa gra jeden z najgorszych sezonów w swojej historii i widmo spadku coraz mocniej krąży wokół Łazienkowskiej. Media już wieszczą scenariusz, co się stanie, jeśli Legia opuści PKO BP Ekstraklasa.
Ishak wróci do reprezentacji Szwecji?! „To byłby zaszczyt znowu założyć koszulkę reprezentacji.”
Mikael Ishak zagrał w siedmiu meczach reprezentacji Szwecji. Tamtejsze media zapytały go o potencjalny powrót do kadry, jednak napastnik Lecha stwierdził, że reprezentacja narodowa to dla niego etap już zamknięty.