Działacze Barcelony mają plan awaryjny na wypadek, jeśli PhilippeCoutinho i OusmaneDembele nie dołączą do zespołu wicemistrza Hiszpanii. Duma Katalonii będzie chciała sprowadzić dwóch zawodników z francuskiej ekstraklasy – informuje hiszpański „Sport”.
Następcą Neymara może być AngelDiMaria. Reprezentant Argentyny ma idealnie pasować do ofensywnej układanki ErnestoValverde. Zawodnik może występować zarówno na obu skrzydłach, jak i w środku pola, gdzie był ustawiany w Paris Saint-Germain.
Di Maria jest podobno niezadowolony z transferu Neymara do PSG, ale Barcelona podejmie negocjacje w sprawie jego przenosin na Camp Nou dopiero wtedy, kiedy Borussia Dortmund ostatecznie odrzuci ofertę Dumy Katalonii za Ousmane’aDembele. Według „L’Equipe” na transfer Argentyńczyka do Barcy bardzo pozytywnie zaopatruje się LeoMessi.
Drugim posiłkiem z francuskiej ekstraklasy ma być Jean Michael Seri. Środkowy pomocnik Nicei miałby stać się nowym kreatorem gry w środku pola Barcelony. Hiszpański klub musi liczyć się z wydatkiem rzędu 35 milionów euro za Iworyjczyka.
Ofensywa transferowa Realu Madryt! Portugalczyk bardzo blisko Królewskich
Los Blancos są bardzo blisko zakontraktowania Bernardo Slivy. Portugalczyk od 1 lipca zostanie wolnym agentem po tym, jak wygaśnie jego umowa z Manchesterem City.
Było to wiadome już od długiego czasu, jednak Real Madryt w końcu to potwierdził. Portugalczyk wraca na Bernabeu i poprowadzi Real w przyszłym sezonie.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.