Na przerwę piłkarze obydwu drużyn schodzili do szatni przy wyniku remisowym 0:0. Na szczęście więcej emocji mieliśmy w drugiej połowie spotkania rozgrywanego w Madrycie.
Gospodarze wyszli na prowadzenie w 51. minucie, kiedy to Radamel Falcao wykorzystał fatalne zachowanie defensywy Barcelony. Tym samym Kolumbijczyk strzelił już swojego 28. gola w obecnym sezonie ligi hiszpańskiej.
Piłkarzy Barcelony to jednak nie załamało. W 72. minucie po ładnej wymianie podań akcję zespołu wykończył Alexis Sanchez. Niespełna dziesięć minut później Gabi zdobył bramkę samobójczą, więc przyjezdni wyszli na prowadzenie 2:1.
Do końca meczu Atletico robiło wszystko, aby wyrównać. Jednak to FC Barcelona wygrała i zainkasowała po raz kolejny w tym sezonie komplet punktów.
PSG gotowe wymienić się gwiazdami z Realem Madryt! Vinicius zamieszany
Real Madryt i Paris Saint-Germain to bez wątpienia jedne z największych marek w świecie futbolu. Niebawem może między nimi dojść do ciekawego transferu.
Luka Vusković już lada moment ma być bohaterem głośnego transferu za ogromne pieniądze. Co ciekawe, były gracz Radomiaka był bacznie obserwowany przez FC Barcelonę!