Pomocnik Manchesteru City, Nigel de Jong ostrzegł swojego kolegę z drużyny, Mario Balotelliego, by ten nie marnował swojego talentu.
De Jongowi chodziło o zachowanie włoskiego napastnika w meczu „The Citizens” z LA Galaxy. Balotelli znalazł się sam na sam z bramkarzem rywali i postanowił pokonać go zagraniem piętą, jednak ta sztuka mu się nie udała. Natomiast trener Roberto Mancini natychmiast ściągnął 20-latka z boiska i udzielił mu ostrej reprymendy.
– W swojej karierze grałem z wieloma różnymi zawodnikami, którzy mieli trudne charaktery, ale po raz pierwszy spotkałem się z kimś takim jak Mario Balotelli – mówił De Jong. – On musi się zmienić, bo jego zachowanie jest frustrujące, a on marnuje przy tym swój wielki talent. Wszyscy staramy się mu pomóc, ale tylko od niego zależy, co z tym zrobi.
Tymczasem piłkarza „The Citizens” bronił David Beckham: – Balotelli jest wciąż bardzo młody i wierzę, że się poprawi, jednak musi nad tym pracować. Niech pamięta, że nie gra tylko dla siebie, ale dla wszystkich kibiców, którzy przychodzą go oglądać – powiedział „Becks”.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.