Awaria Kolejorza na europejskim szlaku. Lech zawiódł na całej linii [OCENY]
Lech Poznań zaliczył bolesne zderzenie z rzeczywistością, przegrywając w Lidze Konferencji z rywalem, którego powinien pokonać bez większego wysiłku. Zamiast pewnego triumfu – chaos, błędy i brak liderów, które obnażyły wszystkie słabości Kolejorza.
Bartosz Mrozek – 2
Fatalne wybicie, po którym rywale stworzyli groźną sytuację – podając piłkę prosto pod nogi przeciwnika, który wpadł w pole karne. Przy straconych bramkach powinien zachować się lepiej. Bardzo słaby występ.
Robert Gumny – 1,5
Dał się w dziecinny sposób ograć w groźnej sytuacji, po której rywal trafił w poprzeczkę. Słaby w defensywie, bez żadnego pożytku w ofensywie. Słusznie zmieniony w przerwie.
Mateusz Skrzypczak – 2
Przy utraconej bramce nie upilnował Lopesa – duży minus za tę sytuację. Brakowało mu pewności siebie, a jako bardziej doświadczony zawodnik powinien być liderem środka obrony. Nie sprostał tej roli.
Wojciech Monka – 2
Przegrał większość pojedynków z rywalami, w tym kluczowy w powietrzu, po którym padł gol. Bardzo słaby występ, choć na plus można zapisać jego aktywność w polu karnym przeciwnika – oddał trzy strzały po dośrodkowaniach. Tym występem na pewno nie przekonał do siebie trenera.
Joao Moutinho – 2
Niechlujny w grze. Miał kilka niezłych prób podań, ale równie dużo nieudanych. W obronie zbyt łatwo ogrywany, ratował się faulami w pobliżu własnego pola karnego. Zdecydowanie poniżej oczekiwań.
Gisli Thordarson – 2,5
Ambitny i aktywny, ale brakowało mu jakości w kluczowych momentach. Po jego dośrodkowaniu Fiabema trafił w poprzeczkę. Plus za świetne podanie do Ishaka, które otworzyło Lechowi dogodną sytuację. Widać było głód gry po przerwie, choć nie przełożyło się to na wymierny efekt.
Timothy Ouma – 2
Po jego interwencji sędzia był bliski podyktowania rzutu karnego – próbował naprawić błąd Mrozka. Symboliczny występ – spędził na boisku 90 minut, ale trudno wskazać, co właściwie wniósł do gry. Bezbarwny.
Bryan Fiabema – 1,5
Powinien zdobyć gola – po rzucie rożnym piłka spadła mu pod nogi, ale źle ułożył stopę i trafił w przeciwną stronę. Sporo strat i niedokładnych podań, przegrane pojedynki. Bliski wyrównania po uderzeniu głową w poprzeczkę. Zmieniony po niespełna godzinie gry.
Pablo Rodriguez – 3
W pierwszej połowie niewidoczny, choć oddał niezły strzał z dystansu. Po przerwie ożywił grę – kilka ciekawych dograń, wywalczony rzut karny. Jeden z jaśniejszych punktów Kolejorza, choć nadal bez błysku.
Leo Bengtsson – 2
Praktycznie niewidoczny. Trudno ocenić jego występ – zaledwie 16 kontaktów z piłką i jeden udany drybling. Zmieniony w przerwie.
Yannick Agnero – 1
Pierwszy raz w wyjściowym składzie Lecha, ale debiut do zapomnienia. Głupi faul na żółtą kartkę, chwilę później groźny strzał obroniony przez bramkarza. Miał udział przy stracie bramki – nie wybił piłki, gdy powinien. Słusznie zdjęty po 45 minutach.
Rezerwowi
Luis Palma – 2
Miał ożywić grę po przerwie, ale mu się to nie udało. Mało widoczny, bez efektu i błysku. Nie przypominał samego siebie.
Taofeek Ismaheel – 2,5
Po wejściu dał impuls – trafił w słupek i próbował poderwać zespół, ale z każdą minutą gasł. Po obiecującym początku zniknął z gry.
Joel Pereira – 2
Zastąpił Gumnego, ale nie poprawił sytuacji. Przeciętny w defensywie, bez jakości w ofensywie. Występ bez historii.
Mikael Ishak – 2,5
Zmarnował świetną okazję w akcji z woleja – uderzył prosto w bramkarza. Wykonał jednak swoje zadanie, pewnie wykorzystując rzut karny.
Dziś losowanie Ligi Konferencji. Na kogo mogą trafić polskie kluby?
W piątkowe popołudnie odbędzie się losowanie par drużyn, które zmierzą się ze sobą o awans do 1/8 finału Ligi Konferencji. Rywali poznają między innymi polskie kluby.
Legia ponownie ukarana przez UEFA! To efekt wydarzeń podczas meczu ze Spartą
Wojskowi zostali ukarani karą finansową przez UEFA za głoszenie nieodpowiednich treści dla wydarzenia sportowego. Kwota do zapłaty wynosi blisko 14 tys. euro.
Żenada żenad Lecha w Europie