AS Monaco z Radosławem Majeckim w składzie w czwartkowy wieczór wywalczyło awans do finału Pucharu Francji.
Radosław Majecki wywalczył awans do finału Pucharu Francji
Rywalem Monaco w półfinale była tegoroczna sensacja Pucharu Francji, czyli czwartoligowe GFA Rumilly Vallieres. Faworyzowane Monaco po początkowych problemach w czwartkowym meczu i straconym golu dosyć szybko opanowało sytuację i ostatecznie wygrało pewnie 5:1.
Pełne 90 minut w barwach zwycięskiej drużyny rozegrał Majecki. Dla byłego bramkarza Legii było to szóste spotkanie w tym sezonie, a czwarte właśnie w rozgrywkach Pucharu Francji.
W finale rozgrywek czeka nas hitowe starcie, gdyż Monaco zmierzy się z PSG. Mecz ten zostanie rozegrany 19 maja i przekonamy się, czy również w tym spotkaniu szanse otrzyma polski bramkarz.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.