Piłkarze AS Monaco zameldowali się w 1/8 finału Pucharu Francji. Kamil Glik i jego koledzy wywalczyli awans do następnej rundy po domowym zwycięstwie nad Reims (2:1).
Kamil Glik mógł się cieszyć z awansu do następnej rundy (fot. Reuters)
Wszystkie gole, które padły w sobotnie popołudnie na Stadionie Ludwika II kibice zobaczyli po przerwie. Wynik spotkania w 61. minucie otworzył Balde Keita, jednak gospodarzom wcale nie udało się pójść za ciosem.
Kilka minut po stracie bramki, Reims zdołało odpowiedzieć za sprawą trafienia Nyasha Munetsiego, a niewiele brakowało, by to właśnie goście zadali decydujący cios. W końcówce mieli oni karnego, którego jednak na gola nie zdołał zamienić Hassane Kamara.
Niewykorzystana okazja zemściła się na przyjezdnych. Kiedy bowiem sędzia powoli nosił się z zamiarem zakończenie spotkania, gola na wagę zwycięstwa Monaco strzelił Balde.
Wspomniany Kamil Glik przebywał na boisku od początku do końca i pełnił podczas tego meczu funkcję kapitana swojej drużyny. Dla 31-latka było to już siedemnaste spotkanie w tym sezonie.
AS Monaco – Stade Reims 2:1 (0:0)
1:0 – Balde 61′
1:1 – Muntesi 69′ 2:1 – Balde 95′
???? Qualification en 16e de Coupe de France pour les ????⚪️????
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.