Mecz z PGE GKS-em Bełchatów był okazją do debiutu w barwach Widzewa Łódź dla Igora Alvesa. Brazylijczyk, który dołączył do nowego zespołu przed kilkunastoma dniami nie ukrywał, że perspektywa gry w lidze polskiej jest dla niego sporym wyzwaniem.
– Ekstraklasa to mocna liga. Grają tu dobrzy zawodnicy. Nie dziwi mnie to, bo w końcu to liga europejska – wyznał po meczu Alves. Wychowanek Flamengo Rio de Janeiro był jednak rozczarowany z braku zwycięstwa w Bełchatowie. – Nie jestem zbyt zadowolony z tego meczu, bo nie udało nam się go wygrać. Zakończyliśmy go bezbramkowym remisem, co nie jest złym rezultatem. Musimy zrobić wszystko, aby wygrać kolejny mecz – dodał.
– GKS to dobra drużyna. Oglądałem ich poprzednie spotkania, w których grali ciekawą piłkę. Jednak w sobotę nie zagrali jakoś rewelacyjnie i powinniśmy z nimi wygrać – zakończył Alves.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.