Bukayo Saka zmuszony był w sobotę opuścić boisko już w 23. minucie. Z kolei gdy Arsenal FC wyjeżdżał z Selhust Park, zauważono, że Anglik porusza się o kulach. Wiadomo, że przyczyną jego niedyspozycji są ścięgna.
– Poczuł coś w ścięgnach i nie mógł kontynuować gry. Będzie musiał zostać dokładnie przebadany, trochę nas to nie pokoi – przyznał Mikel Arteta po efektownym triumfie nad Crystal Palace (5:1).
To już trzecia kontuzja ścięgna 43-krotnego reprezentanta Anglii. Dwóch poprzednich nabawił się przy okazji zgrupowań drużyny Synów Albionu, ale nie musiał długo pauzować. Przed Kanonierami teraz świąteczno-noworoczny maraton i trzy spotkania (z Ipswich Town, Brentford FC i Brighton&Hove Albion) w ciągu ośmiu dni. Nie wiadomo czy w którymś z tych meczów Saka będzie do dyspozycji Artety.