Ciężko sobie wyobrazić FC Porto bez Hulka. Być może już niedługo kibice popularnych „Smoków” będą musieli pogodzić się z brakiem swojego największego gwiazdora. O usługi utalentowanego Brazylijczyka walczą bowiem czołowe kluby Europy.
Faworytem do wykupienia Hulka z Porto wydaje się być obecnie Chelsea Londyn. Andre Villas-Boas ma podczas zimowej przerwy transferowej otrzymać do rozdysponowania potężny budżet transferowy i niewykluczone, że jego lwią część przeznaczy właśnie na sfinalizowanie kupna Brazylijczyka. Portugalski szkoleniowiec miał już okazję pracować z Hulkiem, ponieważ jeszcze kilkanaście miesięcy temu prowadził właśnie Porto.
O tym, że odejście Hulka z Estadio do Dragao nie jest wcale historią z kategorii piłkarskiego science fiction przekonywał jego agent, Theodoro Fonseca. – Hulk w Chelsea? Moim zdaniem wszystko jest możliwe – wyznał. – Musimy jednak pamiętać, że mój klient ma w swoim kontrakcie klauzulę odejścia w wysokości 100 milionów euro, co oznacza, że jego przyszłość może być uzależniona od negocjacji pomiędzy zainteresowanymi klubami – dodał.