Adrian Siemieniec widzi pozytywy mimo porażki. „To jest dla mnie budujące”
Szkoleniowiec mistrzów Polski skomentował na konferencji pomeczowej grę swojego zespołu w starciu z faworyzowanym Realem Betis.
Starcie w Sewilli miało jednego i w dodatku wyraźnego faworyta. Drużyna z LaLiga to jeden z faworytów do końcowego triumfu i mecz z Jagiellonią tylko to potwierdził. Mistrzowie Polski mieli momenty, ale to nie wystarczyło, aby z Hiszpanii przywieźć przynajmniej remis.
Natomiast na pomeczowej konferencji trener Siemieniec nie miał zamiaru długo roztrząsać tej porażki. Wręcz przeciwnie, szkoleniowiec białostoczan wspomniał o pozytywach, które niewątpliwie się pojawiły. Chociażby jeśli sobie przypomnimy starcia z Bodo/Glimt czy Ajaxem Amsterdam. W rewanżu możemy być pewni, że Jagiellonia się nie podda do ostatniego gwizdka.
– Widzę postęp drużyny mimo porażki. Jakość gry była znacznie większa niż chociażby w meczu z Ajaxem w Amsterdamie. Zwłaszcza jeśli chodzi o fazy, w których posiadaliśmy piłkę. W Holandii natomiast mieliśmy problem, żeby tę futbolówkę w ogóle posiadać. Mieliśmy swoje momenty, choć konkretów brakowało. Wynik nie jest zadowalający, ale szybka bramka w rewanżu może sprawić, że jeszcze będzie ciekawie – mówił Adrian Siemieniec na konferencji.
Puchar w Kryształowym Pałacu! Będą opowiadać o tym swoim synom
Gołym okiem było widać, że piłkarsko to finał europejskiej trzeciej ligi. Atmosfera w Lipsku dowodzi jednak, że Liga Konferencji, czy jak wolą niektórzy Puchar Biedronki, to rozgrywki potrzebne, dające wiele radości maluczkim, takim jak Crystal Palace, które 1:0 pokonało Rayo Vallecano.
Mateta zapewnił Crystal Palace zwycięstwo! Orły z pierwszym europejskim trofeum w historii! [OCENY]
27 maja na zawsze zapisze się w historii Crystal Palace. Londyński klub po raz pierwszy sięgnął po europejskie trofeum. Jak zaprezentowali się piłkarze Olivera Glasnera? Oceniliśmy ich w skali szkolnej 1-6.
Nieznacznie, ale zasłużenie. Po takich występach piłkarze Rayo ulegli Crystal Palce [OCENY]
Rayo Vallecano uległo Crystal Palace 0:1 w wielkim finale Ligi Konferencji Europy i straciło szansę na historyczny sukces w historii klubu. Występy podopiecznych Inigo Pereza oceniliśmy w skali szkolnej.